Czarnek zaszokował słowami o Zełenskim. Nie czekał długo na ostrą ripostę. „Retoryka agresora”
screen/ Nawrocki 2025 YT
Przemysław Czarnek znów szokuje. Skomentował to, co Wołodymyr Zełenski zrobił w Białym Domu, ale zrobił to w sposób skandaliczny.
Przemysław Czarnek szokuje
Poseł PiS Przemysław Czarnek skomentował to, co zrobił Wołodymyr Zełenski, który w Białym Domu pokłócił się przed kamerami z Donaldem Trumpem. Prezydent Ukrainy zagrał wysoko i – jak dziś wiemy – przegrał. Trzeba już jednak zostawić to, że starał się wywalczyć dla swojego kraju najwięcej, jak tylko mógł. Tyle że po prostu przecenił swoje siły. I właśnie to w ostrych słowach skomentował polityk z Nowogrodzkiej.
– Głupota Zełenskiego na spotkaniu z Trumpem jest arcyniebezpieczna dla Ukrainy, ale też dla Polski. (…) Powinien zdawać sobie sprawę, gdzie jedzie – mówił o Zełenskim Czarnek, którego o zdanie zapytano podczas konwencji wyborczej Karola Nawrockiego. – Wyobrażacie sobie państwo prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, który jedzie do Ameryki i mówi: „żądam następnych wojsk amerykańskich, bo jak nie, to będzie w niebezpieczeństwie Ameryka”? No głupek, byśmy powiedzieli. Tak się zachowa niestety,ł i tu nie ma co owijać słów w bawełnę, tak się zachował prezydent Ukrainy – dodał, wypominając prezydentowi Ukrainy to, że postawił się USA. Zdaniem byłego szefa MEN Zełenski zachował się „absolutnie nieodpowiedzialnie”.
Ambasador reaguje
Słowa Czarnka szybko zostały skomentowane przez ukraińskiego ambasadora w Polsce, Vasyla Bodnara. – Wypowiedzi Pana Posła Czarnka o Ukrainie i jej Prezydencie są aroganckie i nie do przyjęcia. Podważanie niepodległości naszego kraju jest świadomym uderzeniem w bezpieczeństwo Polski i Europy. Nie jest to żadną polityką lecz retoryką agresora rosyjskiego – napisał dyplomata na X.
Wypowiedzi Pana Posła @CzarnekP o Ukrainie i jej Prezydencie są aroganckie i nie do przyjęcia. Podważanie niepodległości naszego kraju jest świadomym uderzeniem w bezpieczeństwo Polski i Europy. Nie jest to żadną polityką lecz retoryką agresora rosyjskiego.
— Vasyl Bodnar (@VasylBodnar) March 2, 2025
I faktycznie, takie słowa posłowi nie przystoją i nie powinny paść szczególnie teraz: gdy Ukraina ma ogromny problem i jest bliska klęski: wiele wskazuje na to, że zostanie zmuszona do podpisania umowy dot. dostępu USA do metali rzadkich, które są na jej terytorium, ale nie otrzyma w zamian gwarancji bezpieczeństwa. Innymi słowy, Kijów wiele straci w wyniku wojny, Zełenski zapłaci zapewne za to swoim fotelem prezydenta, a zwycięzcą okaże się Rosja. To dla Polski fatalne wieści.
Coraz więcej faktów świadczy o tym, że dojdzie do resetu i współpracy USA z Rosją, co jest bardzo złą wiadomością dla Europy Środkowej i Wschodniej. Nie jest wykluczone, że po Ukrainie Moskwa zaatakuje kolejne kraje w regionie.
Źródło: X