Sąd zdecydował! Ziobro wściekły, Giertych kpi z uciekiniera. „Zbyszku, wracaj wykonać wyrok”
screen / Zbigniew Ziobro X
Sąd podjął decyzję! Roman Giertych przekazał, że Zbigniew Ziobro musi go przeprosić i zapłacić zadośćuczynienie. – Zbyszku wracaj do kraju wykonać wyrok! – kpił z uciekiniera mecenas.
Ziobro musi przeprosić Giertycha
– Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał Zbigniewowi Ziobro przepraszać mnie przez 7 dni w tv republika i 7 dni na YouTube republiki za oszczerstwa wygłoszone o mojej rzekomo przestępczej działalności w sprawie Polnordu. Ma mi też zapłacić 30 tysięcy – poinformował w piątek na platformie X Roman Giertych – Zbyszku wracaj do kraju wykonać wyrok! – dodał kpiąco mecenas.
Chodzi o wypowiedzi polityka PiS na temat postępowań związanych m.in. ze sprawą Polnord.
– Podobno ścigaliśmy niewinnego Romana Giertycha. Organy doszły do wniosku, że Giertych jest złodziejem, który wyprowadzał pieniądze ze spółki – mówił Ziobro podczas posiedzenia sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa we wrześniu 2025 roku. – Giertych ma prawo mnie nienawidzić, bo nadzorowałem tę sprawę – dodał polityk PiS. Giertych od razu zapowiedział, że składa zawiadomienie w sprawie fałszywych zeznań, zniesławienia i znieważenia.
Giertych został zatrzymany w 2020 roku w ramach śledztwa dotyczącego podejrzeń o wyprowadzenie około 92 mln zł ze spółki Polnord. Jednak w styczniu 2025 roku Prokuratura Regionalna w Lublinie stwierdziła, że nie ma dowodów potwierdzających popełnienie przestępstwa i umorzyła postępowanie. W komunikacie wskazano przy tym, że „działania prawne podejmowane przez Romana G. nie miały charakteru pozornego”.
Kolejne problemy uciekiniera
Ale to nie koniec problemów Ziobry, który obecnie ukrywa się w Stanach Zjednoczonych przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych poparła wniosek o uchylenie mu immunitetu w związku z prywatnym aktem oskarżenia o zniewagę prokuratora krajowego Dariusza Korneluka.</p>
Chodzi o wypowiedź Ziobry, który stwierdził, że Korneluk został powołany „na wskazane stanowisko prokuratora krajowego, w związku z realizacją celu politycznego podporządkowania instytucji prokuratury partii rządzącej, w zamiarze ukierunkowania jej działań na umarzanie postępowań wszczętych w przedmiocie złodziejstw i korupcji, których było mnóstwo w otoczeniu Donalda Tuska”.
Korneluk domaga się od polityka PiS przeprosin, wpłaty 30 tys. zł na WOŚP oraz kary roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.