Żenujące sceny w TV Republika! Wściekły Kłeczek wyrzucił posła ze studia. „Ale uspokój się!”
screen / TV Republika
Żałosne sceny w TV Republika! Miłosz Kłeczek wyrzucił ze studia posła Polski 2050 Kamila Wnuka. Wcześniej miała miejsce potężna awantura.
Awantura w TV Republika
TV Republika udaje „dom wolnego słowa” i poważną telewizję, ale wszyscy wiemy, że tak nie jest. I sama stacja oraz jej pracownicy dostarczają argumentów. Najświeższy przykład? Awantura, po której Miłosz Kłeczek wyrzucił ze studia posła Polski 2050 Kamila Wnuka.
Atmosfera w programie od początku była napięta. W pewnym momencie Wnuk porównał Kłeczka do Jacka Kurskiego.
– W niedzielę w programie, który pan prowadził, przypomniała się osoba Jacka Kurskiego, który był mistrzem kłamstwa, manipulacji i propagandy w momencie, gdy był prezesem TVP, a pan w tej telewizji pracował. Widzę, że wiele się pan od niego nauczył – powiedział poseł Polski 2050.
Kłeczek wyrzuca posła
Później rozkręciła się kłótnia na temat wydarzeń z czwartkowego poranka, gdy rosyjska rakieta spadła na terytorium Polski. Kłeczek czytał przygotowany przez rząd poradnik bezpieczeństwa, Wnuk zarzucał mu manipulację. Sfrustrowany Kłeczek podszedł do niego.
– Czytaj ze zrozumieniem! – grzmiał pracownik Republiki.
– To nie ten dział – odparł poseł.
– Ale uspokój się! Teraz ja, potem ty! Kamil, uspokój się człowieku, teraz ja, potem ty. Możesz przestać mówić? Kamilu Wnuku, jesteś posłem na Sejm, zachowuj się jak poseł – wściekał się Kłeczek.
– A pan jest dziennikarzem, jeżeli pan chce być szanowanym dziennikarzem, to proszę dać mi odpowiedzieć – odparł parlamentarzysta.
Potem doszło do kulminacji awantury. Wnuk nazwał Kłeczka „towarzyszem”, a ten wyrzucił go ze studia.
– Dziękuję, towarzyszu, pan może się udać do siebie, do Moskwy – rzucił pracownik Republiki
– Moskwa to jest pana miejsce – odparł poseł Polski 2050.
– Na pewno pana już nie zaproszę, bo pan ma problemy emocjonalne – odgryzał się Kłeczek. Wnuk wstał i ruszył ku wyjściu. Po drodze schylił się po plecak.
– Już myślałem, że pan jakiś ładunek tam trzyma – rzucił jeszcze Kłeczek.
– Dzisiaj w TV Republika Miłosz Kłeczek manipulował faktami na temat obrony cywilnej, do tego oskarżając o to rząd. Gdy próbowałem to wyjaśnić nie dopuszczał mnie do głosu przekrzykując. Gdy zapytałem czy pracuje dalej dla Tomasza Sakiewicza, czy już dla Putina wyprosił mnie… – napisał później Wnuk w mediach społecznościowych.
Dzisiaj w @RepublikaTV @MiloszKleczek manipulowal faktami na temat obrony cywilnej, do tego oskarżając o to rząd. Gdy próbowałem to wyjaśnić nie dopuszczał mnie do głosu przekrzykując. Gdy zapytałem czy pracuje dalej dla @TomaszSakiewicz czy już dla Putina wyprosił mnie…
— Kamil Wnuk (@KamilWnuk22) July 30, 2026
Co ciekawe, dwie godziny później poseł Polski 2050 gościł w innej prawicowej stacji, wPolsce24. I tam obyło się bez żenujących scen.