Złość w Pałacu po TYCH słowach Sikorskiego, Szefernaker już grzmi. Nagle przyszła riposta szefa MSZ. „Nie zakrzyczycie tego”
Screen: YouTube/ Polsat News
Radosław Sikorski ostro skrytykował działania Karola Nawrockiego i w tym kontekście przypominał, że nieprzestrzeganie procedur doprowadziło do katastrofy smoleńskiej. W Pałacu zawrzało, współpracownik prezydenta od razu złapał za klawiaturę.
Sikorski uderza w Nawrockiego
W piątek Radosław Sikorski ostro skrytykował Karola Nawrockiego. Wypomniał prezydentowi uzurpowanie sobie praw, które nie wynikają z przepisów prawa. Chodzi między innymi o blokowanie nominacji ambasadorskich czy sędziowskich.
– System, w którym prezydent będzie blokował, ileś procedur państwowych, a potem pół Polski ma do niego pielgrzymować i bić pokłony, żeby zechciał zrobić to, co jest jego obowiązkiem, jest nie do przyjęcia – mówił Sikorski. – Bo przypominam, był już taki prezydent, który uzurpował sobie prawo do podejmowania decyzji, które nie leżały w jego kompetencjach. Prezydent jako pasażer samolotu rządowego nie decyduje o tym, jak pilotować tym samolotem. Ale był już prezydent, którego proszono, mimo że nie miał takich kompetencji, o zgodę na wybranie lotniska zapasowego i on tej decyzji na czas nie podjął. Wszyscy wiemy, jak to się skończyło. I prosiłbym prezydenta Nawrockiego, żeby nie szedł tą drogą – dodał obrazowo wicepremier.
I to nawiązanie do katastrofy smoleńskiej oburzyło prawicę. Radosław Fogiel stwierdził na antenie telewizji wPolsce24, że mamy do czynienia z „cynizmem, chamstwem i bezczelnością”. Sławomir Cenckiewicz skomentował wypowiedź Sikorskiego słowem „obrzydliwe”. Słowa te usłyszano też w Pałacu Prezydenckim.
– Są granice sporu politycznego. Materiałem źródłowym wypowiedzi Sikorskiego o śp. Prezydencie Lechu Kaczyńskim i Katastrofie Smoleńskiej jest raport rosyjskiego MAK – napisał w niedzielę Paweł Szefernaker, szef prezydenckiego gabinetu. – Sikorski sprawuje dziś urząd ministra spraw zagranicznych bo taki jest kaprys Donalda Tuska. Po wczorajszej wypowiedzi trudno traktować go jak partnera w debacie publicznej. Są zachowania, po których człowiek sam odbiera sobie prawo do elementarnego szacunku – dodał współpracownik prezydenta.
„Nie zakrzyczycie tego”
Sikorski odpowiedział w poniedziałkowy poranek.
– Nieprawda. Są transkryptem rozmów w kokpicie, w tym słowa „Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej robimy” – napisał i dodał do posta screen ze wspomnianą transkrypcją.
– Proszę wziąć sobie do serca to, że opóźnianie decyzji też może mieć fatalne konsekwencje. Przypominam też, że sąd niedawno prawomocnie orzekł, że miałem „subiektywne i obiektywne powody” aby powiedzieć iż prezydent Lech Kaczyński walnie przyczynił się do katastrofy smoleńskiej. Miałem być na pokładzie. Straciłem w niej przyjaciół i współpracowników. Nie zakrzyczycie tego – dodał stanowczo szef MSZ.
Nieprawda. Są transkryptem rozmów w kokpicie, w tym słowa „Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej robimy.”
Proszę wziąć sobie do serca to, że opóźnianie decyzji też może mieć fatalne konsekwencje.
Przypominam też, że sąd niedawno prawomocnie orzekł, że miałem ‚subiektywne i… pic.twitter.com/zMy1ot13m7— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) June 1, 2026