Ziobro się odnalazł! Były minister siedzi w studiu TV Republika, policja już jest na miejscu!
screen/ TV Republika
Zbigniew Ziobro się odnalazł! Polityk PiS jest w Polsce, w siedzibie TV Republika i udziela wywiadu telewizji Tomasza Sakiewicza.
Ziobro się odnalazł!
W piątek 31 stycznia o 10:30 powinno rozpocząć się przesłuchanie Zbigniewa Ziobry przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa. Polityk nie ma zamiaru stawić się na wezwanie, więc sąd zezwolił na przymusowe doprowadzenie go przed oblicze komisji. Rano policja stawiła się przed domem byłego ministra w Jeruzalu, ale go nie zastała. Gdzie jest Zbigniew Ziobro?
Tajemnica została rozwiązana. Ziobro jest w Polsce, w Warszawie – w siedzibie TV Republika. Zamiast na przesłuchanie, poszedł na plac Bankowy i udziela wywiadu Michałowi Rachoniowi.
Ziobro przekonuje, że komisja śledcza ds. Pegasusa działa nielegalnie. Powołuje się na wyrok upolitycznionego Trybunału Konstytucyjnego. To dla niego wymówka, by ignorować wezwania komisji.
– Udając się na tę komisję dobrowolnie, brałbym udział w czymś nielegalnym (…) Przestępstwem są działania tych ludzi, którzy udają teraz komisję śledczą – oświadczył Ziobro ze złośliwym uśmieszkiem. Przekonywał też, że powołanie komisji i cała afera z jego przesłuchaniem, to „igrzyska”, których potrzebuje obecna władza, by odwrócić uwagę od aktualnych problemów.
– Po co Tusk podejmuje te działania? Upatruje w tym narzędzi propagandy i manipulacji. Ten rząd ponosi porażki w każdym ważnym obszarze, więc trwają igrzyska – mówił Ziobro.
W pewnym momencie rozmowy Michał Rachoń poinformował, że na miejscu znajduje się policja.
– Mamy wejście funkcjonariuszy policji do naszej siedziby. Tomasz Sakiewicz otwiera drzwi, rozmawia – informował Rachoń.
– Policjanci są ofiarą tej sytuacji. Dostali rozkaz, zadanie do wykonania, które w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego jest bezprawiem – mówił Ziobro.

Jedna odpowiedź na Ziobro się odnalazł! Były minister siedzi w studiu TV Republika, policja już jest na miejscu!
Czyli będzie transmisja z „bezprawnego” zatrzymania nowego „męczennika” i kolejna narracja o „reżimie Tuska”.