Wiadomo, co dalej z TK! Żurek wskazał termin, dostało się Nawrockiemu. „Nieodpowiedzialne zachowanie”
screen / TVN24
Waldemar Żurek przekazał nowe wieści ws. Trybunału Konstytucyjnego. Oj, to się nie spodoba zwolennikom prezydenta.
Wszystko wróci do normy?
Waldemar Żurek zapowiada przyspieszenie zmian w Trybunale Konstytucyjnym. Podczas niedzielnej wypowiedzi minister sprawiedliwości zapewnił, że już w najbliższych tygodniach TK powinien rozpocząć normalną pracę i zająć się zaległymi sprawami. Nie zabrakło również mocnych słów pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego. Minister zakwestionował jego ostatnie działania i przypomniał, że głowa państwa również ma obowiązek przestrzegania Konstytucji.
Żurek nie ukrywa, że sytuacja wokół Trybunału jest poważna, ale jednocześnie przekonuje, że pojawiła się szansa na przełom. Jak podkreślił, kwestią tygodni jest rozpoczęcie pierwszych rozpraw i merytoryczne rozpatrywanie spraw, które od dawna czekają na rozpoznanie. Według ministra Trybunał musi wreszcie zacząć wykonywać swoje podstawowe zadania, a obywatele nie mogą bez końca czekać na rozstrzygnięcia.
— Oczywiście Trybunał powinien zwołać zgromadzenie i wiem, że takie zgromadzenie już jest wyznaczone przez panią sędzię, która zarządza dzisiaj i pełni te obowiązki prezesa w Trybunale, więc jak najszybciej należy przeprowadzić to zgromadzenie. Ja jako prokurator generalny złożyłem kilka spraw do Trybunału, które dotyczą m.in. pana Święczkowskiego, spraw karnych, bo niestety, pan Święczkowski od dłuższego czasu uważa się za osobę w ogóle wyjętą spod prawa, jak każdy obywatel ma odpowiadać przed niezawisłym sądem. Święczkowski uważa, że jego to nie dotyczy, więc chciałbym też żeby te moje wnioski były jak najszybciej rozpoznane — przekazał Waldemar Żurek.
Mocne słowa pod adresem Nawrockiego
Minister odniósł się również do zachowania prezydenta Karola Nawrockiego, który przerwał zagraniczną podróż i pojawił się w siedzibie Trybunału. Żurek ocenił, że wejście głowy państwa do budynku TK budzi poważne zastrzeżenia prawne. Stwierdził nawet, że sprawę należy rozpatrywać w kategoriach prawnokarnych. – Nieodpowiedzialne zachowanie prezydenta, spowodowało to, że on przedzierał się przez kordon policyjny, razem ze swoją ochroną, która mu przysługuje i narażał tak naprawdę funkcjonariuszy SOP-u na bardzo negatywne konsekwencje. Jego współpracownicy zupełnie bezkarnie zachowywali się w budynku i myślę, że prokuratura musi wyciągnąć z tego tytułu konsekwencje – powiedział Wademar Żurek.
Minister nie pozostawił też wątpliwości co do swojego stanowiska w sprawie sędziów wybranych przez Sejm. Jego zdaniem prezydent nie może dowolnie decydować, od których osób przyjmie ślubowanie, ponieważ prowadzi to do blokowania pracy konstytucyjnego organu.
Kolejny etap sporu o praworządność
Żurek podkreśla, że priorytetem jest przywrócenie Trybunałowi zdolności do orzekania. Poinformował również o przekazaniu do TK pięciu wniosków o uchylenie immunitetów, obejmujących łącznie 224 strony dokumentów i 50 tomów akt.
Najbliższe tygodnie mogą zatem okazać się decydujące dla przyszłości Trybunału. Zapowiedzi ministra oznaczają, że wielomiesięczny spór wchodzi w nową, niezwykle istotną fazę.
Źródło: Onet