„Pudzian” zobaczył przepychankę z Nawrockim, od razu wydał wyrok. „Nikt nie ma prawa popychać…”
Screenshot: Facebook/Mariusz Pudzianowski
Mariusz Pudzianowski też wypowiedział się nt. scen pod TK. Siłacz uważa, że Karol Nawrocki był źle ochraniany przez pracowników SOP. – No po prostu krew człowieka zalewa, wrrrrrr! – napisał.
Mariusz Pudzianowski nie przeszedł obojętnie obok głośnych wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym. Były strongman zobaczył nagrania z udziałem Karola Nawrockiego i postanowił zabrać głos. Jego wpis w mediach społecznościowych jest bardzo wymowny. Tym razem „Pudzian” skierował swoje pretensje przede wszystkim do funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa. Padły mocne słowa!
Pudzianowski zobaczył nagranie z Nawrockim. Nie krył oburzenia!
Wszystko wydarzyło się w nocy z piątku na sobotę, 30 i 31 października. Karol Nawrocki pojawił się w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, gdzie doszło do napiętej sytuacji z udziałem osób znajdujących się przy wejściu do budynku. Wśród nich byli także sędziowie. Nagrania z zajścia błyskawicznie obiegły internet.
Uwagę internautów zwrócił szczególnie moment, w którym prezydent sam próbował przedostać się przez zgromadzone osoby, podczas gdy funkcjonariusze SOP znajdowali się za nim. Właśnie ten fragment mocno poruszył Mariusza Pudzianowskiego. Były zawodnik MMA udostępnił w mediach społecznościowych nagranie z komentarzem Marka Jakubiaka, a następnie dołożył własne, bardzo emocjonalne słowa.
„Co to w ogóle było?!” Pudzian nie gryzł się w język
„Co to miało znaczyć?! Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć ani popychać! Panowie z SOP, ja się pytam: co to w ogóle było?!” – napisał Pudzianowski. Na tym jednak nie zakończył. Zwrócił uwagę na zachowanie ochroniarzy, którzy – jego zdaniem – powinni przede wszystkim zadbać o bezpieczeństwo głowy państwa. „Tych ludzi za plecami to chyba sam Prezydent musi chronić, a nie oni jego! No po prostu krew człowieka zalewa, wrrrrrr!” – dodał.
To nie pierwszy raz, gdy Pudzianowski wspiera Nawrockiego
Wypowiedź sportowca nie powinna być zaskoczeniem dla osób śledzących jego aktywność w sieci. Pudzianowski już wcześniej publicznie okazywał sympatię Karolowi Nawrockiemu. Panowie spotkali się nawet na wspólnym treningu. Tym razem strongman nie pozostawił wątpliwości, co najbardziej go oburzyło. Jego komentarz szybko stał się kolejnym głosem w gorącej dyskusji o wydarzeniach pod Trybunałem Konstytucyjnym.
Źródło: WP SportoweFakty