Mężczyzna z nożem zatrzymany pod Trybunałem! „Uderzył kobietę i rzucił się do ucieczki”
Pod Trybunał Konstytucyjny przyszedł mężczyzna z nożem. – Zgromadzeni ludzie zaczęli krzyczeć. W pewnym momencie wyrywano mu nóż – relacjonowała posłanka PiS Anna Gembicka.
To nie była spokojna noc pod Trybunałem Konstytucyjnym. Politycy PiS tłumnie zbiegli się na al. Szucha, bo w piątkowy wieczór na stronie Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się wiadomość o zarządzeniu „przerwy w czynnościach” prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego. Zarządzenie w tej sprawie wydała sędzia TK Anna Korwin-Piotrowska, która jako sędzia z najdłuższym stażem przejęła obowiązki prezesa TK. Jednym słowem – obóz władzy zaczął naprawiać sytuację w Trybunale. A dla PiS to „zamach stanu”.
Był więc i Jarosław Kaczyński straszący „bronią maszynową”, był Mariusz Gosek siłujący się z łańcuchem w bramie i wreszcie – Karol Nawrocki, który zawrócił lot do Senegalu, pojechał pod TK i szarpał się z sędziami.
Mężczyzna z nożem przyszedł pod Trybunał Konstytucyjny
Ale to nie koniec dramatycznych wydarzeń. Posłanka PiS Anna Gembicka opowiadała na antenie Polsat News, że pod TK pojawił się nożownik.
– W pewnym momencie zrobiło się zamieszanie, zgromadzeni ludzie zaczęli krzyczeć: „Prowokator”. W pewnym momencie wyrywano mu nóż. Ten człowiek był częściowo zamaskowany. Organizatorzy chcieli, żeby tę maskę zdjął, bo dbają o bezpieczeństwo – relacjonowała Gembicka. Zapewniała, że widziała nóż na własne oczy. Niebezpieczne narzędzie zostało odebrane „prowokatorowi” przez organizatorów. Mężczyzna z nożem znajduje się już w rękach policji.
– W momencie, kiedy zebrał się tłum, on zaczął biec, podbiegł do radiowozu i teraz się w nim znajduje – przekazała Gembicka. – To jest sytuacja bardzo podejrzana – dodała. Oczywiście nie mogła sobie odpuścić i powiązała ten incydent z… rządem.
– Niestety, za każdym razem, kiedy rządzi Donald Tusk mamy do czynienia przy zgromadzeniach z różnego rodzaju dziwnymi prowokacjami. My to na pewno będziemy wyjaśniać – powiedziała. Stwierdziła też, że podczas manifestacji było spokojnie, dopóki nie pojawił się wspomniany „prowokator”.
– Prawdopodobnie chcąc stworzyć wrażenie, że gdzieś tutaj jest niebezpieczeństwo – analizowała wydarzenia spod Trybunału Konstytucyjnego Gembicka.
Komunikat policji
Komunikat w sprawie tego incydentu opublikowała też Komenda Stołeczna Policji. Jak czytamy, około godziny 11:00 jedna z organizatorek zgromadzenia odbywającego się przed siedzibą TK zwróciła uwagę na mężczyznę, który miał zasłoniętą kominiarką twarz.
– Na prośbę o jej odsłonięcie, mężczyzna uderzył kobietę i rzucił się do ucieczki. Próbowali go ująć inni uczestnicy zgromadzenia, jednak 30-latek wyrwał się i zaczął biec dalej – relacjonuje policja. – Mężczyzna został zatrzymany przez zabezpieczających zgromadzenie policjantów. Jak się okazało posiadał przy sobie nóż, pistolet gazowy na kulki i odznakę z napisem „Security” – przypominającą kształtem policyjną. Funkcjonariusze znaleźli przy nim także narkotyki – czytamy w komunikacie.
Źródło: Polsat News