Tak ostro o Kaczyńskim jeszcze nie było! Tusk dosadnie ocenił zachowanie prezesa. „Warchoł”
screen / Kancelaria Premiera / Arkadiusz Szczurek X
Miesięcznica smoleńska? Zazwyczaj łączy się z awanturami, ale ta w lipcu była wyjątkowo intensywna. Donald Tusk ostro skomentował zachowanie Jarosława Kaczyńskiego.
Miesięcznica smoleńska i awantura
Mamy 10. dzień miesiąca? To oznacza jedno: miesięcznicę smoleńską i awanturę na warszawskim placu Piłsudskiego. To już tradycja. Jarosław Kaczyński i jego świta przychodzą pod pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej, by uczcić kolejną miesięcznicę. Na miejscu czekają już manifestanci.
Nie inaczej było i tym razem. Niemal punktualnie o 9.00 Jarosław Kaczyński i ekipa zjawili się na placu Piłsudskiego. Towarzyszyli mu między innymi Mariusz Błaszczak, Antoni Macierewicz i Zbigniew Bogucki. I doszło do awantury. Prezes PiS próbował złożyć wieniec pod pomnikiem Lecha Kaczyńskiego, ale odbił się od ściany demonstrantów i policjantów.
– Poczujcie się, tak jak my się czuliśmy przez wiele miesięcy – mówił jeden z organizatorów zgromadzenia.
Kaczyński i PiS-owcy zaczęli się awanturować i dyskutować z policjantami. Kaczyński mówił funkcjonariuszom, że manifestanci „nie mają prawa” zakłócać uroczystości. Atmosfera była nerwowa, a jeden z mężczyzn uderzył innego statywem do robienia zdjęć. Koniec końców prezes złożył wieniec kilka metrów przed pomnikiem.
— Mamy do czynienia z bojówkami rządzącej partii, a nie z policją i z tego trzeba będzie wyciągnąć wnioski. Trzeba będzie budować wszystko od początku, powołując jakąś gwardię obywatelską, która będzie bardzo zdecydowana – grzmiał Kaczyński. – Tacy jak ci, którzy tutaj to robią, po pierwsze odpowiedzą za to, co robili, a po drugie trzeba będzie jeszcze wyjaśnić, czy oni działają sami, czy też działają na zlecenie rosyjskie, czy też może jakiegoś innego państwa graniczącego z Polską. A to już jest ciężkie przestępstwo – dodał zdenerwowany.
Ostre słowa Tuska
Donald Tusk usłyszał w piątek pytanie o awanturę pod pomnikiem smoleńskim. Szef rządu wypowiedział się wyjątkowo ostro.
– Nic nowego pod słońcem. Hołota. Przykre jest, że lider opozycji systematycznie atakuje wszystkie służby mundurowe – wskazał Tusk. – Zachowuje się jak klasyczny warchoł, tyle mu zostało z polityki. Niegodne zachowanie politycznego warchoła – dodał szef rządu po namyśle. Jak podkreślił, „przykre jest”, że Kaczyński zawsze „wykorzystuje do tego katastrofę smoleńską”.
Policja odpowiada Kaczyńskiemu
Doczekaliśmy się też oświadczenia policji w sprawie zachowania prezesa PiS i jego ekipy. Komenda Stołecznej Policji napisała, że „wszystkie wykonywane czynności realizowane są wyłącznie na podstawie i w granicach obowiązującego prawa”.
– Policja pozostaje formacją apolityczną. Funkcjonariusze realizują swoje ustawowe zadania w sposób bezstronny, kierując się wyłącznie obowiązującymi przepisami prawa oraz oceną sytuacji. Podejmowane decyzje i interwencje nie są uzależnione od poglądów, funkcji, przekonań ani przynależności organizacyjnej osób uczestniczących w tych wydarzeniach – czytamy w komunikacie.
– Ocenianie działań funkcjonariuszy powinno opierać się na faktach oraz obowiązujących przepisach prawa, z poszanowaniem charakteru służby pełnionej przez policjantów na rzecz bezpieczeństwa wszystkich obywateli. Apelujemy do wszystkich uczestników zgromadzeń o respektowanie obowiązujących przepisów prawa oraz stosowanie się do poleceń wydawanych przez policjantów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo – kwituje policja.
🚨 Stanowisko Komendy Stołecznej Policji w związku z wydarzeniami na Placu Piłsudskiego w Warszawie
W związku z pojawiającymi się publicznie komentarzami dotyczącymi działań Policji podczas zabezpieczenia zgromadzeń odbywających się w rejonie placu Piłsudskiego w Warszawie,… pic.twitter.com/iXRypm1t0M
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) July 10, 2026