Spięcie na antenie! Wójcik zaczął się mądrzyć, dziennikarka zgasiła go jak zapałkę. „Nie za bardzo się pan zna”
screen/ TVN24
Michał Wójcik oburzył się na dziennikarkę, gdy ta zarzuciła mu brak elementarnej wiedzy na temat ekonomii. – Dlaczego pani uważa, że nie znam się na ekonomii? Ja skończyłem takie podyplomowe studia – oburzył się mądrala z PiS.
Prezydent pod ścianą i… jest podpis
Karol Nawrocki zapowiadał, że nie podpisze ustawy o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, ponieważ jest ona niekonstytucyjna. Ironizował sobie, że jest „zawiedziony Donaldem Tuskiem”, ponieważ premier podsyła mu taką ustawę. Ale obóz władzy rozpoczął własną ofensywę. Tusk bez ogródek mówił o strategii prezydenta, która zakłada wetowanie ustaw na złość rządowi.
– Prezydent lub jego ludzie uznali, że im gorzej się będzie działo w Polsce, im gorzej będą mieli Polacy, tym trudniej będzie miał rząd. Więc postanowili działać w taki sposób, żeby blokować możliwości obniżenia cen paliw, bo to zaszkodzi rządowi. Ta cena jest za wysoka – mówił w swoim nowym podkaście premier. Niedługo później Nawrocki ogłosił, że podpisał ustawę. – To nie ja wygrałem. Wygrali Polacy, którzy już w weekend zapłacą mniej za paliwa – skomentował na gorąco prezydencką decyzję Donald Tusk.
Wójcik a ekonomia
Sprawa wciąż budzi ogromne emocje, czego dowodem była wizyta Michała Wójcika z PiS w Radiu TOK FM. Polityk stwierdził, że w ogóle ustawa nie była potrzebna, bo rząd – jego zdaniem – po prostu mógł obniżyć ceny paliw. – Ludzie nie mogą być zakładnikami sporu na linii Pałac Prezydencki-Kancelaria Premiera, za którym stoi Donald Tusk. W ustawie o akcyzie można by było zrobić krótką nowelizację, która przedłużałaby możliwość obniżki cen paliwa. W ustawie VAT-owskiej taka podstawa do rozporządzenia już była. Dlaczego Donald Tusk grał tą ustawą? Dlatego, że chciał – mędrkował Wójcik.
Wtedy prowadząca rozmowę Dominika Wielowieyska ustawiła polityka do pionu. – Rozumiem, że pan nie za bardzo zna się na ekonomii, bo był pan wiceministrem sprawiedliwości. Jednak zna pan takie pojęcie jak inflacja, czy nie? Bo ta – skumulowana w ciągu czterech lat – sprawia, że to 5,19 zł to w tej chwili to właśnie 6,50 zł. Polecam panu lekturę, bo warto zawsze się czegoś dowiedzieć – wyjaśniła.
Michał Wójcik się zna na wszystkim
Te słowa rozeźliły Michała Wójcika. – Dlaczego pani uważa, że nie znam się na ekonomii? Ja skończyłem takie podyplomowe studia. Ja rozumiem, że mogłaby być pani świetnym rzecznikiem rządu. Nie można nas obwiniać, że jest się niepoważnym politykiem. Tusk mówił, że wystarczy mu jeden dzień na to, żeby obniżyć ceny paliw do takiej wysokości i odpowiadał w ten sposób dziennikarzom w czasie wyborów. No przecież to jest oszustwo, po prostu ordynarne oszustwo – grzmiał Wójcik.
Odnosimy nieodparte wrażenie, że poseł Wójcik akurat zna się na wszystkim. A na pewno tak mu się wydaje. Idziemy o zakład, że pan Michał nie odmówiłby wizyty nie tylko w programie politycznym, ale też chętnie wcieliłby się w rolę eksperta w programie muzycznym, sportowym, kulinarnym albo filmowym. On po prostu się zna na świecie.
Źródło: TOK FM