Sceny w Sejmie! Czarzasty miał dość, Matecki i Woś wyrzuceni z obrad! „Proszę opuścić salę posiedzeń” [WIDEO]

Ogromne emocje w Sejmie od samego rana! Michał Woś i Dariusz Matecki odstawili szopkę podczas obrad, co skończyło się ogromną awanturą i zdecydowaną reakcją marszałka Włodzimierza Czarzastego!

Sceny w Sejmie, posłowie PiS w rolach głównych

Podczas piątkowych obrad w Sejmie od samego rana aż kipiało od emocji. Tuż przed wystąpieniem Sławomira Nitrasa rozpoczęło się ogromne zamieszanie, które wywołali posłowie PiS Dariusz Matecki i Michał Woś. Politycy postanowili urządzić szopkę w sali plenarnej i w pewnym momencie wnieśli sporych rozmiarów plansze, na których znalazła się była działaczka Koalicji Obywatelskiej Kamila W. skazana za nieudzielanie pomocy dziewczynce, która doświadczała przemocy seksualnej.

Pod zdjęciem na planszy, którą wniósł Dariusz Matecki znalazł się napis „Tylko nie mów nikomu!” nawiązujący do filmu braci Sekielskich. Po chwili z podobnym transparentem zjawił się Michał Woś. Wtedy do akcji wkroczył Włodzimierz Czarzasty i próbował przywołać posłów PiS do porządku. Najpierw marszałek uspokajał i ostrzegał Dariusza Mateckiego. Gdy to nie pomogło, poseł PiS został wykluczony z obrad, ku uciecze części posłów. Z kolei posłowie PiS zaczęli wykrzykiwać tak bliskie im hasło „precz z komuną”.

Po chwili ten sam los spotkał jego kompana. – Panie pośle Woś, zwracam panu uwagę, że zakłóca pan obrady Sejmu. Panie pośle, na podstawie artykułu 175 ustęp trzy regulaminu Sejmu przywołuję pana do porządku (…) stwierdzam, że uniemożliwia pan prowadzenie obrad. (…) Podejmuję decyzję o wykluczeniu pana z posiedzenia Sejmu – przekazał w końcu Włodzimierz Czarzasty.
Po tych wydarzeniach marszałek Sejmu zarządził minutę przerwy.

Sprawę bada minister sprawiedliwości

Dodajmy: sprawą skazanej byłej działaczki KO zajął się już Waldemar Żurek, który analizuje dlaczego 41-latka otrzymała wyrok znacznie niższy niż ten, o który wnioskowała prokuratura. (6,5 roku zamiast 18 lat). – Chciałbym wiedzieć, jaka była rola tej pani, która została skazana na 6 lat więzienia. Ktoś powie, że to też wysoki wyrok. Ale tam koszmar tej sprawy jest tak wielki. Tam powinny być najsurowsze kary – komentował Waldemar Żurek.

Premier Donald Tusk również jednoznacznie odniósł się do sprawy. — Każdy, kto podnosi rękę na dziecko, szczególnie w tak obrzydliwych zamiarach, jak wykorzystanie seksualne, będzie bezwzględnie ścigany — przekazał premier.

Źródło: Sejm

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *