Nawrocki wbijał szpileczki w rządzących, nagle przyszła TAKA riposta! „Pomimo braku podpisu”

W bazie w Łasku uroczyście powitano pierwsze polskie myśliwce F-35. Karol Nawrocki wychwalał Mariusza Błaszczaka i uderzał w obecnie rządzących, ale doczekał się riposty ze strony wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Nawrocki wychwala Błaszczaka

Stało się! W 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku uroczyście przyjęto do Sił Zbrojnych RP nowe myśliwce F-35. Samoloty przeleciały nad Westerplatte, Warszawą i Wawelem. W uroczystościach w Łasku pojawili się m.in. prezydent Karol Nawrocki, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Obecny był też reprezentujący USA podsekretarz stanu ds. kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa międzynarodowego Thomasa DiNanno.

Obecny był też Mariusz Błaszczak, poprzedni szef MON. I to jego wychwalał w swoim przemówieniu Karol Nawrocki. Nawet tak miłą uroczystość wykorzystał do wbijania szpil w obecny rząd.

Dziś na tę uroczystość zaprosiłem pana ministra Mariusza Błaszczaka. Panie mistrze, dziękuję, że wobec tych, którzy mówili, że pozyskanie maszyn F-35 jest megalomanią, z drugiej strony inni chcieli wpisywać do swojego programu wyborczego zerwanie tego kontraktu, pan minister się nie ugiął. I dziś nowy minister, pan premier Władysław Kosiniak-Kamysz może z tego dobra skorzystać i dla dobra Rzeczpospolitej przygotować tę wspaniałą uroczystość i wykonywać dalsze zadania. Tak powinniśmy postrzegać odpowiedzialność, siłę i powagę państwa polskiego – mówił Nawrocki, a Błaszczak słuchał tego ze wzruszeniem. Oczywiście polityk PiS dostał też zaproszenie od obecnego szefa MON. PiS woli jednak budować narrację, że były minister pojawił się na uroczystości dzięki prezydentowi. Poza tym o „odpowiedzialności” mówi polityk, który niedawno zawetował ustawę wdrażającą mechanizm SAFE. I to wypomniał mu Władysław Kosiniak-Kamysz.

Podczas swojej prezydencji przez prowadzenie ogólnoeuropejskiego pierwszego w historii programu zbrojeń programu SAFE zaraziła tym wszystkie państwa europejskie. I pomimo kłód rzucanych pod nogi, pomimo czasem braku podpisu, nie ulegliśmy pokusie zatrzymania procesu modernizacji polskiej armii – mówił wicepremier.

Kosiniak-Kamysz o wydatkach na armię

Szef MON wspomniał też o rekordowym budżecie na obronę, który w 2026 roku wyniesie aż 200 miliardów złotych. Podkreślił, że dzięki SAFE pod koniec maja podpisano w polskich zakładach zbrojeniowych ponad 60 kontraktów na sumę 120 miliardów złotych.

Mówię o tym, bo ostrość spojrzenia pana prezydenta na minione czasy pewnie z racji tego, że jest historykiem, ale pewnie też z sympatii politycznych, jest większa dla poprzedniego rządu. Ja to rozumiem – kąśliwie powiedział Kosiniak-Kamysz. – Ale moim zadaniem jako wicepremiera tego rządu jest powiedzieć o naszych działaniach i o tym, co my dzisiaj robimy, bo to nie jest tak, że nie ma wielkich inwestycji w tym obszarze, że nie ma wielkich wydatków i nie ma wielkich starań. (…) Dobrze, że kontrakt został podpisany przez mojego poprzednika, ale gdyby nie nasz rząd i uzbrojenie i bazy i samoloty do tankowania w powietrzu, które kupimy z programu SAFE, żeby ten samolot mógł dużo dłużej operować, pełne możliwości nie byłyby wykorzystane, a sprawimy, że wszystkie możliwości będą zagospodarowane – skwitował Władysław Kosiniak-Kamysz.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *