Posłanka PiS zarzuciła ministrowi pijaństwo i się doigrała. „Odpowie za kłamliwe wypowiedzi”

Marcin Kierwiński pozwał posłankę PiS Agnieszkę Wojciechowską van Heukelom, która sugerowała, że w czasie wystąpienia publicznego był pijany. –  Odpowie za swoje prymitywne i kłamliwe wypowiedzi – zapowiedział minister spraw wewnętrznych.

Posłanka PiS sugerowała, że to nie pogłos

W 2024 r. Marcin Kierwiński przemawiał w czasie obchodów Dnia Strażaka: brzmienie jego głosu zostało zniekształcone przez pogłos, co szybko wykorzystało PiS – zaczęło zarzucać ministrowi, że ten był pijany.

Wielu ekspertów potwierdziło, że tego typu komplikacje mogą wystąpić: zniekształcony dźwięk może sprawić, że ludzki głos będzie brzmiał jakby dana osoba była pod wpływem. Zresztą Kierwiński przedłożył wtedy wyniki badania poziomu alkoholu w krwi – był trzeźwy.

Temat powrócił teraz, gdy media nagłośniły aferę w policji: w Piasecznie pijany dowódca zgwałcił młodą policjantkę. I ponownie PiS zaczęło to cynicznie wykorzystywać.

— Fakt, że pijany dowódca jednego z oddziałów prewencyjnych zgwałcił stażystkę (…) jest niewyobrażalne, ale z drugiej strony skoro szef MSWiA może pod wpływem alkoholu występować publicznie i potem się mówi, że miał pogłos albo nie miał pogłosu i to wszystko uchodzi mu bezkarnie, to trudno się dziwić, że w podległej mu instytucji ludzie w ten sam sposób się zachowują powiedziała TV Republice Agnieszka Wojciechowska van Heukelom.

Kierwiński idzie do sądu

Marcin Kierwiński uznał, że to zbyt wiele: postanowił pozwać posłankę PiS. – Tak, jak zapowiedziałem, pozew przeciw niejakiej Wojciechowskiej van Heukelom złożony. Odpowie za swoje prymitywne i kłamliwe wypowiedzi. Ciekawe, czy sama zrzeknie się immunitetu, czy Sejm jak wszystkim PiS-owskim »bohaterom« będzie musiał go uchylić — napisał na początku roku na swoim koncie w serwisie X.

Już wcześniej zapowiedział, że pozwie polityczkę. – Niejaka Wojciechowska van Heukelom za swoje prymitywne i kłamliwe słowa może spodziewać się pozwu. Naruszyła moje dobra osobiste i odpowie za to. Nie odpuszczę — przekazał.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że PiS wykorzystuje sprawę cynicznie: nie pochyla się nad ciężkim losem policjantki, a jedynie stara się ponownie dowalić swoim politycznym rywalom z KO.

Warto dodać, sama Wojciechowska van Heukelom łkała, że Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zakazał sprzedaży na terenie parlamentu alkoholu. – Miał problem z alkoholem więc postanowił traktować wszystkich innych jak alkoholików. Swoją pierwszą populistyczną i niedorzeczną decyzją Marszałek Czarzasty ośmieszył się w oczach wieli – mówiła w mediach społecznościowych. No, nie dogodzisz takiej!

Źródło: Marcin Kierwiński/X

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

Jedna odpowiedź na Posłanka PiS zarzuciła ministrowi pijaństwo i się doigrała. „Odpowie za kłamliwe wypowiedzi”

  1. Marian pisze:

    Przecież powiedziała prawdę, Kierwa byl pijany w sztok. To, że załatwił sobie świstki do zaprzeczenia, potwierdza tylko jego stan nietrzeźwości. Bełkot słyszeli wszyscy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *