Nowe wieści ws. afery granatnikowej! Wiadomo, jak feralny prezent trafił do Polski
Flickr/ Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji
– Komendant Główny Policji przekraczał granicę państwową na podstawie paszportu dyplomatycznego. Wobec powyższego kontrola graniczna została przeprowadzona w sposób kurtuazyjny, zgodnie z trybem określonym w załączniku VII do Kodeksu granicznego Schengen, który jest przewidywany m.in. dla posiadaczy paszportów dyplomatycznych – wyjaśnia generał dywizji SG Tomasz Praga. – Jednocześnie nadmieniam, że podróżny w trakcie odprawy granicznej nie zgłaszał funkcjonariuszom Straży Granicznej przewozu towarów – podkreśla gen. Praga. Jak dodaje, w „Straży Granicznej nie jest prowadzone postępowanie pod kątem przewozu przez granicę broni palnej/uzbrojenia przez Komendanta Głównego Policji”.
Jak KGP wwiózł granatnik na teren Polski: „Podróżny w trakcie odprawy granicznej NIE ZGŁASZAŁ funkcjonariuszom Straży Granicznej przewozu towarów”
KGP przeszedł „ kurtuazyjną kontrolę”Tak odpowiada Straż Graniczna na moją interw.#biurointerwencji https://t.co/bLfVQ2ouoF
— Krzysztof Brejza (@KrzysztofBrejza) January 2, 2023
Sam gen. Szymczyk tłumaczył, że granatnik nie został zgłoszony, bo „to nie było uzbrojenie, tylko dwie zużyte, puste tuby po granatnikach”.
Będą szkolenia
Tymczasem MSWiA rozpoczyna… dodatkowe ćwiczenia strzeleckie dla policjantów. Dwa dni po feralnym incydencie, w którym główną rolę zagrali gen. Szymczyk i granatnik, wydano rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji „w sprawie wyszkolenia strzeleckiego policjantów”, w którym znalazły się ćwiczenia strzelania z pistoletów, rewolwerów, karabinów i granatników.
– Nie wymaga się od policjantów, żeby umieli jeździć czołgami czy posługiwać się rakietami, ale tego typu broń, jak granatniki, powinni znać. I wiedzieć, kiedy są załadowane – komentuje w rozmowie z „Rzeczpospolitą” poseł Marek Biernacki.
Źródło: TVN24, Rzeczpospolita