Nie uwierzycie, co Szefernaker zarzuca Tuskowi. Sikorski już ripostuje, mocny wpis! „Winni nigdy…”

Zwycięstwo AfD w wyborach w Saksonii-Anhalcie to wina Donalda Tuska! Tak uważa Paweł Szefernaker. Na mądrości szefa prezydenckiego gabinetu dosadnie odpowiedział Radosław Sikorski.

Szefernaker znów wini Tuska. Sikorski odpowiada

No to mamy polityczne trzęsienie ziemi w Niemczech! W lokalnych wyborach w Saksonii-Anhalcie wygrała skrajnie prawicowa, populistyczna partia AfD. Nie jest to dobra wiadomość dla Polski, z powodu prorosyjskiej i antyeuropejskiej postawy niemieckiem partii. Niepokój budzi też radykalny charakter części środowiska AfD.

Rosnąca w siłę AfD za zachodnią granicą jest dla Polski realnym problemem – przyznał w rozmowie z Kanałem Zero Paweł Szefernaker. Ale szef prezydenckiego gabinetu nieźle popłynął, gdy przyszło do wskazania przyczyn zwycięstwa nacjonalistycznej niemieckiej partii. Okazuje się, że jest to… wina Donalda Tuska.

AfD nie doszłoby nigdy do władzy gdyby nie polityka otwartych drzwi Angeli Merkel, polityka Zielonego Ładu i wiele różnych innych polityk realizowanych przez Angelę Merkel i Donalda Tuska – oświadczył współpracownik Karola Nawrockiego. Na te mądrości zareagował Radosław Sikorski, który opublikował dosadny wpis na platformie X.

Winni nigdy nie są nacjonaliści tylko ci, którzy przed nacjonalizmem przestrzegają. Tak jak winni afery Zondactrypto są nie ci, którzy szemrany biznes promowali, lecz ci, którzy przed nim ostrzegali – zauważył wicepremier. Nawiązał do rozkręcającej się afery Zondacrypto, która ewidentnie pogrąża PiS. Mimo to Nowogrodzka usilnie próbuje budować narrację, jakoby była to afera obecnego rządu.

Tusk: „Tylko idioci albo zdrajcy mogą się cieszyć”

Sam Donald Tusk ostro skomentował triumf AfD.

W Polsce tylko idioci albo zdrajcy mogą się cieszyć z triumfu AfD w Niemczech. Trochę się ich nazbierało w Konfederacjach i PiS – napisał szef rządu. Jego słowa były odpowiedzią na gratulacje i pozytywne reakcje części polskiej prawicy na wynik niemieckiej partii. Później opublikował nagranie, w którym mówi o tym szerzej.

Wczoraj napisałem, że z wygranej skrajnie prawicowej AfD w Niemczech w Polsce mogą się cieszyć wyłącznie albo zdrajcy, albo idioci. Uważacie, że przesadziłem? Ani trochę – powiedział premier. Przypomniał kilka wypowiedzi polityków AfD o Polsce. Jeden z nich stwierdził, że to Polska może być zagrożeniem dla Niemiec, a nie Rosja. Inny – że Polacy to „Afroamerykanie Europy”.

AfD to ugrupowanie jawnie prorosyjskie i jawnie antypolskie, więc podtrzymuję w całości to, co napisałem – skwitował szef rządu.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *