Nawrocki przemawiał, ale wszyscy i tak patrzyli na jego palec. Giertych nie dowierza! „Ze złości próbował…”
Screenshot: tvn24
Co się stało z kciukiem Karola Nawrockiego? Palec prezydenta zwrócił uwagę komentatorów. – Podpisał i potem ze złości próbował zamazać, czy co? – zastanawia się mecenas Roman Giertych. O co chodzi?
Piekło zamarło, Nawrocki podpisał ustawę
W czwartek o godzinie 20:00 Karol Nawrocki wygłosił orędzie. Oj, od razu było widać, że nie jest zadowolony. I faktycznie, musiał ogłosił decyzję, której nie podjął z uśmiechem. Chodzi o rządową ustawę dotyczącą podatku od nadmiarowych zysków firm paliwowych. Rząd chce przeznaczyć uzyskane dzięki niej pieniądze na sfinansowanie programu „Ceny Paliwa Niżej”. Nawrocki nie chciał jej podpisywać, uznał ją za niekonstytucyjną. Ale obóz władzy nie odpuszczał, a Donald Tusk wprost powiedział, że prezydent nie chce pomóc Polakom, bo woli uderzyć w rząd.
Podczas orędzia Nawrocki ostro atakował rząd, wypominał kampanijne obietnice o benzynie za 5,19 i zarzucał premierowi, że nie podjął „prostych decyzji”, by tej obietnicy spełnić. Skarżył się też, że obóz „zorganizował nielegalne zaprzysiężenie wobec marszałka do kolumny”, a Włodzimierz Czarzasty blokuje jego projekt dotyczący obniżki cen paliw. A potem ogłosił, że ustawę rządową podpisał, ale też skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego.
Jak to Nawrocki wyjaśnił?
– Nie pozwolę rządowi dłużej odsuwać od siebie odpowiedzialności za tę trudną sytuację. Podpisałem ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych i zakończę proces ustawiania Polaków w roli politycznych zakładników. To rząd ponosi pełną odpowiedzialność za ceny paliw – oświadczył. Ale postawił też warunki: ceny paliw mają być niższe natychmiast.
Można spodziewać się, że obóz prezydenta i PiS będzie teraz przy każdej możliwej okazji pytał z ironicznymi uśmieszkami, czemu benzyna nie kosztuje 5,19 zł. Od dziś możemy się spodziewać spamu PiS-owskich nagrań spod stacji benzynowych.
Co się stało z palcem Nawrockiego?
Reakcje polityczne na orędzie były natychmiastowe. Przedstawiciele rządu przedstawiali podpis jako realizację rozwiązania oczekiwanego przez kierowców, podczas gdy część opozycji i środowisk związanych z prezydentem akcentowała przede wszystkim warunki, jakie Nawrocki postawił rządowi. Jednak nie tylko orędzie było komentowane. Uwagę internautów zwrócił też kciuk Karola Nawrockiego.
– Podpisał i potem ze złości próbował zamazać, czy co? No bo przecież nie wierzę, aby go wypuścili do orędzia bez sprawdzenia, czy nie jest brudny – napisał na X wyraźnie zainteresowany mecenas Roman Giertych. My raczej obstawiamy, że to jakiś siniak. Czyżby efekt końskiego hobby?
Czterdziestoosobowy zespół specjalistów od PRu jednogłośnie zdecydował, że zanurzy kciuk Prezydenta w kałamarzu z atramentem, żeby wykluczyć wszelkie domysły o użyciu AI, ale także, żeby wyłowić liderów żenady i króla manipulacji.
Pomysł zespołu okazał się skuteczny.
P.s. Takie… https://t.co/im5mbamtlH
— Mikołaj Bujak (@mikolaj_bk) October 1, 2026
Źródło: Fakt.pl