Nawrocki poszedł pod dom Wałęsy, były prezydent o wszystkim opowiedział. „Nieszczęście większe od poprzednika”
Screen: RMF YT
Oj, Karol Nawrocki nie cieszy się szacunkiem byłego prezydenta Lecha Wałęsy. I trudno się dziwić. Legendarny działacz „Solidarności” opowiedział o przykrej sytuacji, jaka spotkała go w przeszłości z udziałem prezydenta.
„Nawrocki opowiada bzdury”
Karol Nawrocki to zdecydowanie jedna z najbardziej specyficznych postaci, która zaistniała szerzej w polskiej polityce w ciągu ostatnich miesięcy. Jeszcze niedawno był mało kojarzony przez większość społeczeństwa, później wywoływał na każdym kroku swojej kampanii wyborczej kolejne kontrowersje, a ostatecznie trafi do Pałacu. Coś nam mówi, że jeszcze zatęsknimy za Andrzejem Dudą, co samo w sobie brzmi niedorzecznie.
Wyborcze rozstrzygnięcie musiało być ciosem dla Lecha Wałęsy. Były prezydent jeszcze podczas kampanii nie szczędził cierpkich słów pod adresem „obywatelskiego kandydata” PiS. Legenda „Solidarności” ostrzegała, biła na alarm i krytykowała Nawrockiego. Wałęsa przewidywał jednak, że „decyzja prezesa” nie jest bez szans.
– To jest nieszczęście. Jeszcze większe od poprzednika. Gdy miałem największe kłopoty zdrowotne, to on robił demonstracje pod moim domem z Gwiazdową i tymi innymi – mówił Wałęsa w lutowej rozmowie z „Faktem”. Przyznawał jednak, że niewykluczone jest jego zwycięstwo w drugiej turze. Argumentował swoje obawy tym, że Nawrocki „to jest dobry demagog, opowiada bzdury, ale to się może podobać„. Miał nosa.
Dziennikarz „Faktu” wspomniał wtedy, że Nawrocki nie jest zbyt wspierany w mediach przez szefa partii z Nowogrodzkiej Jarosława Kaczyńskiego. Wałęsa w odpowiedzi rzucił, że „Kaczyński nie wierzy w to, że Nawrocki ma szansę. Dlatego nie wspiera, żeby nie było na niego„.
Wałęsa wyśmiewa obietnice Nawrockiego
Były prezydent negatywnie oceniał również głośną obietnicę Nawrockiego dotyczącą obniżenia cen prądu. Wałęsa wskazywał na gołosłowność kandydata PiS, argumentując, że nawet jako głowa państwa nie będzie miał kompetencji do przeforsowania takiej zmiany. Przypomnijmy: Nawrocki złożył obietnicę podczas jednej z debat i zapowiedział obniżenie cen prądu o 30 proc. Wszyscy wiemy, co z tego wyszło. – To nie jest w jego kompetencjach. Chyba że sięgnie po dynamo, będzie kręcił i dawał ludziom prąd za darmo! – ironizował Wałęsa.
Źródło: Fakt
Jedna odpowiedź na Nawrocki poszedł pod dom Wałęsy, były prezydent o wszystkim opowiedział. „Nieszczęście większe od poprzednika”
Normalne- wuc tzw.słońce narodu wybiera takich kandydatów którzy są jemu posłuszni i wykonują wszystkie jego polecenia