Nawrocki naskoczył na dziennikarza, Tusk nie odpuścił. TEN wpis rozwścieczył PiS. „Proszę nie krzyczeć”

Atak Karola Nawrockiego na dziennikarza TVN24 skomentował już nawet Donald Tusk. Na wpis premiera alergicznie zareagowali politycy PiS.

Wystartował do dziennikarza

W poniedziałek Karol Nawrocki najpierw spotkał się w Przemyślu z prezydentem Węgier, a później wyruszył do Budapesztu, by spotkać się z Victorem Orbanem. Niespodziewanie najwięcej mówi się jednak o rozmowie prezydenta z… dziennikarzem TVN24 Mateuszem Półchłopkiem. Reporter zapytał Nawrockiego czy nie przeszkadzają mu dobre relacje Orbana z Władimirem Putinem. Tyle wystarczyło, by były prezes IPN zachował się tak, jakby miał na sobie ortalionowy dres, a nie elegancko skrojony garnitur. I natychmiast wystartował do dziennikarza.

– Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze. Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? – grzmiał wściekły Karol Nawrocki. Doprawdy była to żenująca scenka, bo tak to się może zachowywać – z całym szacunkiem – bramkarz pod nocnym klubem, a nie prezydent 40 milionowego kraju. Jak widać człowiek z leśnej ustawki wyjdzie, ale leśna ustawka z człowieka już nie…

Tusk przyłożył, w PiS wycie

Oczywiście w sieci zawrzało i trudno się temu dziwić. Nerwową reakcję prezydenta skomentował m.in. premier Donald Tusk. Wystarczyły dwa krótkie zdania. – Proszę nie krzyczeć na dziennikarzy, panie Nawrocki. To nie oni wpakowali pana w to rosyjskie bagno – napisał Tusk nawiązując do spotkania Nawrockiego z Orbanem, który utrzymuje bardzo dobre relacje z Władimirem Putinem.

Wpis Donalda Tuska musiał wyjątkowo zaboleć polityków PiS, którzy jeden po drugim zaczęli odpowiadać na wpis premiera. – Jak tam ci idzie pilnowanie z Putinem żeby nikt wam piachu w trybu nie sypał? – napisał Jan Kanthak. – Jest Pan mistrzem rzucania błotem. Mówi to wiele o Panu, ale nic o Prezydencie. Z bagna to po raz kolejny będziemy musieli wyciągać Polskę po waszych rządach – grzmiał Tobiasz Bocheński. – Ty to mówisz, reseciarzu? – napisała wyraźnie zdenerwowana Anita Czerwińska.

Wygląda na to, że wpis premiera trafił PiS w czuły punkt, bo dawno nie było na X takiego poruszenia ze strony Nowogrodzkiej.

Źródło: TVN24

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *