Była 10:12, gdy Kaczyński odezwał się w sieci. Grzmiał o „łajdactwie” i „patologii”. „Myślicie, że…”

Jarosław Kaczyński grzmi o „łajdactwie” i „patologii”. Domaga się powołania „apolitycznej” Komisji Zaufania Publicznego, która miałaby wyjaśnić sprawę Szpitala Południowego.

Sprawa szpitala

Jarosław Kaczyński zabrał głos w sprawie afery Szpitala Południowego. We wtorek wieczorem gościem Kanału Zero był dr Emil Jędrzejewski, były lekarz tej palcówki, który opowiadał, co miało dziać się w szpitalu. Była mowa o fałszowaniu dokumentacji i rażących błędach medycznych, które miały nawet kończyć się śmiercią pacjentów. Ten wywiad to dalszy ciąg ujawnionej w zero.pl afery związanej z byłym koordynatorem SOR w tym szpitalu i byłym radnym KO Dawidem Kacprzykiem. Jednym z wątków afery jest tzw. salonik VIP, w którym poza kolejnością miano przyjmować na zabiegi osoby związane z KO.

Na rewelacje dr. Jędrzejewskiego zareagowali już prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i prokurator generalny Waldemar Żurek.

– Przed chwilą odebrałem pismo od prezydenta miasta stołecznego Warszawy, który prosi o to, żeby prokuratura podjęła pilne działania dotyczące sytuacji w Szpitalu Południowym. Więc dotarło do nas to pismo, które pan prezydent zapowiadał – oświadczył Żurek. Na godzinę 12 zaplanowano przesłuchanie dr. Jędrzejewskiego.

– Wypowiedzi pana doktora słyszeliście państwo zapewne w jednym z kanałów, gdzie opowiadał o sytuacjach, które miały być sytuacjami patologicznymi, gdzie miało dochodzić do zgonów pacjentów – mówił prokurator generalny. – Łącznie mamy 32 postępowania, które były w prokuraturze, ale pamiętajmy o tym, że to są nie tylko postępowania związane z działalnością medyczną szpitala, ale to także takie rzeczy jak groźby czy przywłaszczenia – wskazał. Ujawnił też, że od 2023 roku było 12 spraw dotyczących zgonów.

Tam toczyły się jakieś sprawy prokuratorskie, w niektórych sprawach była odmowa wszczęcia postępowania. Cztery sprawy zostały umorzone, 5 spraw jest na biegu, więc można powiedzieć, że prokuratura w tych sprawach normalnie prowadzi postępowania – wskazał.

Kaczyński grzmi o „patologii”

Ale to nie wystarczy prezesowi PiS. Jarosław Kaczyński zagrzmiał w środowe przedpołudnie w sieci.

– Wydawało się, że gorzej już być nie może: fikcyjne zatrudnienie, wyprowadzanie pieniędzy z kasy szpitala, saloniki VIP, a teraz fałszowanie dokumentacji medycznej i zgony pacjentów… Powiedzieć, że to łajdactwo, to jakby nic nie powiedzieć! Patologia! Myślicie, że prokuratura Żurka to wyjaśni?! Nic z tych rzeczy – czytamy w poście, który pojawił się na profilu lidera PiS na X. Przedstawił partyjny pomysł na rozwiązanie sprawy.

Czas na niezależną Komisję Zaufania Publicznego, która w sposób apolityczny i dogłębny wyjaśni to, co dzieje się w warszawskich szpitalach. Komisja ta powinna składać się m. in. z prawników, lekarzy, ekspertów, przedstawicieli organizacji społecznych oraz osób zaufania publicznego. To nie tylko kwestia poznania prawdy, ale także bezpieczeństwa pacjentów w przyszłości – napisał Kaczyński. Ok, pytanie czy ta komisja zajęłaby się też np. sprawą Stanisława Karczewskiego i jego 400 tysięcy złotych zarobionych na dyżurach lekarskich, podczas bezpłatnego urlopu?

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *