Musiało zaboleć! Czarzasty dał do pieca, chodzi o Grand Hotel. „Dorośli mężczyźni to wiedzą”
screen: tvp Info
Coraz większe emocje wywołuje proces Karol Nawrocki kontra Onet. Do sprawy odniósł się też Włodzimierz Czarzasty i dał prezydentowi dobrą radę.
Proces Karola Nawrockiego przeciwko wydawcy Onetu nabiera tempa. W centrum sporu znalazła się publikacja dotycząca pracy obecnego prezydenta w sopockim Grand Hotelu. Podczas kolejnych rozpraw świadkowie przedstawili odmienne relacje, a sąd wyznaczył termin przesłuchania głowy państwa. Sprawę skomentował również marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który zaapelował do Nawrockiego…
O co Nawrocki pozwał Onet?
Spór dotyczy artykułu „Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu”, opublikowanego 26 maja 2025 r., w trakcie kampanii prezydenckiej. Dziennikarze Andrzej Stankiewicz i Jacek Harłukowicz opisali w nim relacje informatorów, według których Nawrocki, pracując jako ochroniarz w sopockim hotelu, miał uczestniczyć w organizowaniu prostytutek dla gości.
Nawrocki stanowczo odrzucił te zarzuty, określając publikację jako nieprawdziwą i krzywdzącą. W postępowaniu cywilnym domaga się ochrony dóbr osobistych, przeprosin oraz usunięcia materiału. Sąd ma rozstrzygnąć, czy publikacja naruszyła jego dobra osobiste i czy redakcja działała zgodnie z prawem.
Co zeznali świadkowie?
Podczas jawnej rozprawy 27 października 2026 r. przed Sądem Okręgowym w Warszawie zeznawali m.in. dziennikarz „Gazety Wyborczej” Piotr Głuchowski, były współpracownik Nawrockiego Łukasz Franczak oraz Natasza Geldon, która pracowała w Grand Hotelu w latach 2006–2007. Głuchowski mówił, że informacje o organizowaniu kobiet dla hotelowych gości uzyskał od informatora. Franczak zeznał natomiast, że nie słyszał o procederze sprowadzania prostytutek ani nie widział, by Nawrocki dzwonił po prostytutkę. Zaprzeczył również, by rozmawiał z nim o wynagrodzeniu za takie działania.
Geldon opisała sytuację, w której miała zobaczyć Nawrockiego w towarzystwie kobiety i mężczyzny. Według jej relacji prezydent miał później powiedzieć, że można dorobić, doprowadzając dziewczyny, i zapytać ją, czy chciałaby wziąć w tym udział.
Sąd wyznaczył przesłuchanie prezydenta na 18 stycznia 2027 r. Pełnomocnicy Nawrockiego chcieli, by złożył pisemne oświadczenie, jednak sąd nie zgodził się na takie rozwiązanie. Prezydent ma stawić się osobiście albo uczestniczyć w rozprawie zdalnie. Nieusprawiedliwiona nieobecność może skutkować pominięciem dowodu z jego zeznań. Już wiadomo, że Nawrocki nie pojawi się osobiście w sądzie.
Czarzasty zabiera głos
Do sprawy odniósł się 28 października marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. W swoim wpisie na platformie X zaznaczył, że nie przesądza o winie prezydenta, ponieważ rozstrzygnięcie należy do sądu lub prokuratury. Dodał jednak, że przed przeszłością nie da się uciec i lepiej się z nią zmierzyć. Zakończył słowami: „Dorośli mężczyźni to wiedzą”.
– Nie wiem, czy Karol Nawrocki podczas pracy w Grand Hotelu był sutenerem, czy nie był. To ustali sąd albo prokuratura. Ale wiem jedno. Życie uczy, że przed przeszłością się nie ucieknie. Lepiej się z nią zmierzyć. To wymaga odwagi i dojrzałości, ale przynosi spokój. Dorośli mężczyźni to wiedzą – napisał marszałek Sejmu.
Nie wiem, czy Karol Nawrocki podczas pracy w Grand Hotelu był sutenerem, czy nie był. To ustali sąd albo prokuratura.
Ale wiem jedno. Życie uczy, że przed przeszłością się nie ucieknie. Lepiej się z nią zmierzyć. To wymaga odwagi i dojrzałości, ale przynosi spokój.
Dorośli mężczyźni to wiedzą.
— Włodzimierz Czarzasty 📚📖 (@wlodekczarzasty) October 28, 2026
Wypowiedź marszałka wywołała polityczne komentarze. Sprawa przestała być wyłącznie sporem o publikację prasową i stała się kolejnym punktem konfliktu między obozem prezydenckim a jego przeciwnikami.
Źródło: Onet
Jedna odpowiedź na Musiało zaboleć! Czarzasty dał do pieca, chodzi o Grand Hotel. „Dorośli mężczyźni to wiedzą”
I kto to mówi,człowiek u którego znaleziono w mieszkaniu zwłoki kobiety,a później Aferę Rywina zamieciono pod dywn.👍🏻🤪🤣