Książka o Andrzeju Dudzie wycofana ze sprzedaży, TAK tłumaczy to Empik. „W oparciu o liczne zgłoszenia”

O Andrzeju Dudzie i jego głośnych wpadkach powstawały już piosenki, memy, kawały i parodie, a teraz otrzymaliśmy książkę o bardzo prowokacyjnym tytule. Do jej promocji dołożył się sam Empik, który postanowił ją wycofać ze sprzedaży.

Debil wycofany

Negatywnych określeń o prezydencie Andrzeju Dudzie powstało już dziesiątki, a jedno z nich zyskało dość dużą sławę, dzięki wygranej sprawie sądowej przez pisarza Jakuba Żulczyka, który został oskarżony o zniesławienie głowy państwa nazywając ją „debilem”. Udało mu się udowodnić jednak, że termin ten odnosi się do stadium przypadku w psychologii i go nie obraża.

Słowo „debil” znalazło się również w tytule książki dr Aleksandry Sarny. „Debil. Studium Przypadku” – brzmi prowokacyjny tytuł. Wydana przez Instytut Zarządzania Informacją książka skupia się na licznych wpadkach prezydenta, które przytrafiły mu się w ciągu ostatniej dekady rządzenia krajem. Jak się domyślacie, nie jest cieniutka pozycja. Co ciekawe, została już wycofana z oficjalnej sprzedaży w Empiku. Czym znana marka argumentuje ten ruch?

– Podjęliśmy decyzję o tymczasowym wstrzymaniu sprzedaży książki „Debil. Studium przypadku” w oparciu o liczne zgłoszenia dotyczące możliwości naruszenia przez powyższą publikację przepisów prawa, tj. art. 135 par. 2 kodeksu karnego. Prowadzimy postępowanie wyjaśniające w przedmiocie powyższej publikacji. W zależności od jego wyniku podejmiemy decyzję o ewentualnym przywróceniu tytułu do sprzedaży – przekazała Anna Gut-Mostowy, rzeczniczka prasowa EMPiK-u.

Wskazanie na obawę, że w książce tej dochodzi do „znieważenia głowy państwa” jest dość nietrafione, ale zapewne Empikowi chodzi o coś innego. Zarząd firmy mógł się przestraszyć licznych wpisów zwolenników prawicy w sieci, które wzywały wszystkich do bojkotu tej marki. Faktem jest jednak to, że tym sposobem zrobiono lekturze jeszcze większą promocję, co zapewne zwiększy zainteresowanie czytelników tym wydawnictwem. Poniżej prezentujemy opis lektury, która stała się przedmiotem całego zamieszania:

Człowiek-mem, Jaś Fasola polskiej polityki, dwukrotnie dał się nabrać rosyjskim komikom na rozmowę przez telefon. Pisał na X (dawna nazwa Twitter) z użytkownikami „Ruchadło leśne”, „seba sra do chleba”, „dzika foczka”. Wystarczyło zdjęcie ładnej kobiety w awatarze i Duda zabierał się za flirtowanie. Przez trzy lata romansował przez internet (przynajmniej!) z Izą Pek, atrakcyjną modelką. Pisali do siebie nocami, gdy Duda żonie mówił iż musi załatwiać „ważne sprawy państwowe”. Innej, pięknej góralce Joli Rosiek zwierzał się, że nikt go nie rozumie i wszystkiego ma dość. Przy tym wszystkim Duda jest człowiekiem, który uważa się za kogoś wybitnego. Z lubością powtarza słowa o majestacie R-Z-E-C-Z-Y-P-O-S-P-O-L-I-T-E-J, który reprezentuje. Ma pozy jak Mussolini, ale potrafi też klęczeć przed syryjską mistyczką i smarować się świętym łojem (serio!), wyciekającym z jej rąk. Dr psychologii Aleksandra Sarna zabiera Państwa w unikalną pożegnalną podróż z Debilem – napisano.

Wspomniany Instytut Zarządzania Informacją nie narzeka natomiast na sprzedaż swojego wydawnictwa.Zleciliśmy dodruk 6 tys. egzemplarzy, z czego sprzedano już połowę – przekazał dyrektor wydawnictwa Jan Piński.

Źródło: Gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *