Kibice walą w Nawrockiego jak w bęben, OTO odpowiedź prezydenta! „To jest środowisko bardzo…”
screen/ Prezydent RP
Karol Nawrocki po raz pierwszy odniósł się do krytycznych transparentów, które pojawiają się na stadionach w całej Polsce. – Żeby to było bolesne, musiałbym nie znać środowiska kibiców w Polsce – powiedział prezydent w Kanale Zero.
Prezydent i Ziobro podpali
Politycy PiS uwielbiają, gdy piłkarscy kibice uderzają w Donalda Tuska i obecny rząd. Konsekwentnie jednak milczą, gdy na polskich stadionach pojawiają się transparenty uderzające w ich środowisko. A pojawiają się regularnie, o czym w ostatnich tygodniach przekonali się Zbigniew Ziobro i Karol Nawrocki.
Zacznijmy od tego pierwszego. Na transparentach pod koniec 2025 r. pojawiały się mocne, wręcz wulgarne hasła. – Ziobro, k**** j*****! Zapraszamy za więzienne bramy, tam rachunki wyrównamy! – brzmiał napis na płótnie, które zawisło na legijnej „Żylecie” na jednym z meczów. Jasne, są to transparenty przekraczające granicę dobrego smaku. Bawi jednak konsternacja na prawicy. Ci sami politycy, którzy ekscytowali się, gdy kibice walili w rząd i Donalda Tuska, siedzą cicho, gdy trybuny uderzają w Ziobrę.
Ostatnio „bohaterem” trybun został Karol Nawrocki, do tej pory uchodzący za „swojego”. Jak się okazuje, prezydent podpadł środowiskom kibicowskim, ponieważ zawetował nowelizację Kodeksu postępowania karnego, w której znajdowały się między innymi zapisy ograniczające tymczasowe areszty. Na stadionach piłkarskich pojawiły się transparenty uderzające w prezydenta, padały takie określenia, jak „Judasz”.
Nawrockiego to nie rusza
„Karol Nawrocki — niekończące się areszty, nielegalne dowody, 60-tkom podajesz rękę, a krzywdzącym ludzi organom przyznajesz swobody” – można było przeczytać na banerze, który zawisł niedawno na stadionie Wisły Kraków. Transparent z niemal identycznym hasłem pojawił się już wcześniej na innym spotkaniu w rozgrywkach Ekstraklasy.
Co na to wszystko Karol Nawrocki? Prezydent twierdzi, że w ogóle go to nie rusza. — Żeby to było bolesne, musiałbym nie znać środowiska kibiców w Polsce. Pozdrawiam kibiców ze wszystkich stadionów. Środowisko kibiców jest niesterowalne i autentyczne. (…) To jest środowisko bardzo wolnościowe. Na trybunach wyrażają różne opinie i chwała im za to. Kwestia reakcji kibiców dla mnie jest naturalna. Rzeczy, które kibiców bolą, są komunikowane na transparentach — powiedział Karol Nawrocki w Kanale Zero.
— Zawetowałem tę ustawę i zawetowałbym ją drugi raz. Na jednym ze stadionów to się pojawiło. W Zabrzu. I pozdrawiam kibiców z Zabrza. Kibicom i obywatelom, takim jak my, należą się europejskie standardy, które z chęcią bym podpisał, gdyby były w ustawie. Kwestie takie jak te dotyczące tymczasowego aresztowania wymagają zmian. Ale do tego samego worka wrzucono kwestie, które są zasadnicze, czyli zabierano możliwość reakcji w rzeczach zasadniczych, które odnoszą się do takiego samego traktowania obywateli, którzy mają tego typu kłopoty i pedofili. Oczywiście, że nie podpisałbym umowy, która zabiera prokuratorom możliwości tymczasowego aresztowania pedofili — podsumował prezydent.
Źródło: Kanał Zero