Mejza jeździ jak szaleniec, a Kaczyński… Nie do wiary, jak broni swojego posła. „Dlatego nadal funkcjonuje”

Łukasz Mejza notorycznie stwarza zagrożenie na drodze. Myślicie, że Jarosław Kaczyński przynajmniej pogroził mu palcem? Nic z tych rzeczy.

Uwaga na drogowych szaleńców

Właściwie nie ma dnia, by w mediach nie pojawiała się informacja o kolejnym oszołomie za kierownicą, który myśli, że jest Krzysztofem Hołowczycem albo Robertem Kubicą. Samozwańczy mistrzowie kierownicy z przerośniętym ego, którzy swoje kompleksy i życiowe niepowodzenia rekompensują sobie „ostrą jazdą” są zmorą naszych dróg i po prostu ogromnym zagrożeniem.
Gdy widzimy na zderzaku naklejkę jadącego przed nami pojazdu w stylu „lubię zap****lać” albo „lewy pas to nie kółko różańcowe”, od razu wiemy, że mamy do czynienia z kretynem za kierownicą.

Pal sześć, gdy drogowy pirat rozwali siebie i swoją furę. Dramatycznie robi się, gdy taki „rajdowiec” zmiata z pobocza nastolatków albo wracającą z urlopu rodzinę. I tyle moralizatorskiego wstępu.
„Bohaterem” mediów w ostatnim czasie znowu jest Łukasz Mejza. Jak się okazuje, poseł PiS lubi sobie „poszaleć” za kierownicą. Do tego stopnia, że nazbierał już 168 punktów karnych i 17 mandatów. STO SZEŚĆDZIESIĄT OSIEM PUNKTÓW KARNYCH, rozumiecie? Kiedy lewym pasem minie was z szaloną prędkością pojazd, możecie śmiało zakładać, że za jego kierownicą siedzi podniecony poseł na Sejm RP Mejza, bo rozwinął dużą prędkość swoją maszyną. Osiągnięcie na miarę uleczania chorych.

Kaczyński i Błaszczak murem za Mejzą

I teraz tłumaczenia. Serio, aż sami nie wiemy od kogo zacząć: Mariusza Błaszczaka, Jarosława Kaczyńskiego czy samego Mejzy… Ok, po kolei. – Sprawa Mejzy stanowi przykrywkę dla tych kompromitujących spraw, które dotyczą rządzących – powiedział w Polsat News Błaszczak. Poza tym Mejza zrzekł się immunitetu, przeprosił, więc zdaniem wiceprezesa PiS sprawy nie ma.
Nie mniej absurdalnie o wyczynach Mejzy mówił Kaczyński. – Rzeczywiście, jeśli chodzi o liczbę punktów karnych, można mieć zastrzeżenia. Ale zapłacił, przeprosił – i dlatego nadal funkcjonuje – powiedział prezes PiS.

I na koniec wisienka na torcie, czyli sam Mejza. – Ale to się porobiło! Paliwo zamiast 5.19 zaraz kosztować będzie 9.15, bezrobocie za Tuska bije kolejne rekordy, a newsem dnia jest to, że Łukasz Mejza ma punkty karne za przekroczenie prędkości na trasie szybkiego ruchu! Gdyby to nie było tak straszne, to nawet ten fakt mógłby mi schlebiać, że jestem tak popularny i ważny, że przykrywam medialnie wszystkie porażki najsłabszego rządu w historii – stwierdził Mejza w marcowym oświadczeniu dla RMF FM. Jeszcze przed ostatnim mandatem.

Źródło: RMF FM, Polsat News

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *