Kaczyński ruszył do ataku! TE słowa prezesa zszokowały nawet polityków PiS. „Prezes wybrał walkę”
screen/ Magazyn Anity Gargas
Jarosław Kaczyński nie zamierza dzielić się władzą z Konfederacją. Prezes ostro atakuje konkurencyjną prawicową partię, co wzbudziło zaskoczenie nawet przy Nowogrodzkiej.
Kaczyński wojuje z „Konfą”
Przy Nowogrodzkiej uznano, że zwycięstwo Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich to po prostu preludium do powrotu PiS do władzy. Pojawił się następujący scenariusz: po przyspieszonych wyborach, do których doprowadzi nowy prezydent, władzę w Polsce przejmie prawicowa koalicja PiS i Konfederacji, oczywiście pod prymatem Nowogrodzkiej. Ale ten plan już nie wygląda na aktualny.
Jarosław Kaczyński nie chce żadnych półśrodków. Chce, by PiS rządziło samodzielnie. I dlatego ostro atakuje Konfederację, która z potencjalnego sojusznika stała się w jego oczach konkurencyjną prawicową partią.
– Musimy przejąć pełnię władzy, bo prezydent działa jak taran, ale jednak jego możliwości są ograniczone. Potrzebny jest Polsce dobry rząd — to znaczy taki, który będzie miał mocne poparcie, a takim poparciem. I uwierzcie mi państwo, bo być może tutaj jest także niejeden zwolennik Konfederacji, może powstać tylko wtedy, jeżeli to będzie rząd Prawa i Sprawiedliwości – grzmiał podczas jednego ze spotkań z wyborcami Kaczyński. Sugerował też, że Konfederacja chce dogadać się z Donaldem Tuskiem, co w jego oczach jest przecież synonimem zdrady narodowej. Sygnał nie może być jaśniejszy – to koniec opowiadania o koalicji PiS i Konfederacji.
Niepokoje przy Nowogrodzkiej
Ale nie wszystkim przy Nowogrodzkiej podoba się ten atak Kaczyńskiego na „Konfę”. Niektórzy politycy PiS mają w pamięci, że w 2023 roku partia straciła władzę, bo zraziła do siebie wszystkich i nie miała możliwości koalicyjnych. Teraz szykuje się powtórka tego błędu.
– Prezes wybrał walkę z Konfederacją, a nie konkurowanie z Mentzenem i Bosakiem o ich elektorat – mówi w rozmowie z „Newsweekiem” jeden z polityków PiS. Należy on do grupy, która wolałaby, aby obie partie obowiązywała niepisana umowa o nieagresji. Przy Nowogrodzkiej liczą jednak, że gdy dojdzie do konkretów i na szali będzie już przejęcie władzy, to jednak dojdzie do porozumienia.
– Teraz każdy walczy za siebie, a potem się okaże, czy będzie potrzebna koalicja z nimi – mówią politycy PiS.
Źródło: Newsweek
Jedna odpowiedź na Kaczyński ruszył do ataku! TE słowa prezesa zszokowały nawet polityków PiS. „Prezes wybrał walkę”
Jedni warci drugich.