Kaczyński łaskawie wskazał sukces Tuska, Nowogrodzka w szoku! „To rzeczywiście zrobił”
Screen: Twitter TVP Info / Instagram Donald Tusk
Choć Jarosław Kaczyński szuka byle pretekstu, by uderzyć w Donalda Tuska i jego rząd, to jednak łaskawie znalazł jedną rzecz, za którą pochwalił premiera.
Kaczyński o sukcesie Tuska
Jarosław Kaczyński nie traci żadnej okazji, by skrytykować rząd Donalda Tuska. Wystarczy mu byle pretekst, by ruszyć z krytyką. Prezesowi nie spodobała się nawet wizyta premiera w Watykanie! Ale nawet on łaskawie znalazł jedną rzecz, za którą pochwalił rząd Donalda Tuska.
Kaczyński udzielił obszernego wywiadu dla portalu WP. Nie zabrakło tam narzekań na rząd.
– Nieudolność ma swoje granice. Choć i ona miała pewnie swój udział, bo oni są wyjątkowo nieudolni w rządzeniu i w ogóle się do tego nie nadają – rzucił prezes. Dziennikarze dopytywali go jednak, czy nie ma ani jednej rzeczy, którą Tusk dobrze zrobił przez te prawie 30 miesięcy? No i lider PiS skapitulował. Trochę myślał, ale wskazał coś, za co nawet on mógł pochwalić rząd.
– Podwyżka płac dla nauczycieli. To rzeczywiście zrobił – przyznał Kaczyński. Ale od razu próbował zbagatelizować rolę rządu. – Chociaż tak myślę, że gdybyśmy dalej rządzili, też byśmy to zrobili – nawet jeżeli nie było tego w programie – wskazał błyskawicznie. Na uwagę dziennikarzy, że po fakcie łatwo tak powiedzieć, prezes odparł, że „to naturalny ruch”.
Prezes o „ogniu piekielnym”
– Poza tym Donald Tusk zrobił tyle złego, że nawet jeżeli palą się jakieś malutkie jasne świeczki na jego rzecz, to ogień piekielny, który go czeka, jest nieporównanie większy – zagrzmiał. Następnie prezes musiał zmierzyć się z pytaniem, czy do swego największego politycznego przeciwnika czuje „niechęć czy czystą nienawiść”.
– Moja relacja z nim nie jest osobista. Znam go chyba od 1989 r. – wcześniej ze słyszenia, bo mój brat znał go chyba od 1981 r., a później mieszkali blisko siebie. Od Leszka słyszałem, że to grupa ludzi może i sympatycznych, nawet rozgarniętych, ale – jak wtedy mówił – potwornie kłamią. Nie można im wierzyć, nie można się z nimi umówić – wyjaśnił Kaczyński. Dziś nie powtórzyłby jednak po swoim bracie tej opinii.
– Absolutnie bym tego nie powiedział. Dziś to człowiek, który buduje sobie sławę Herostratesa i człowieka, który chce ten ogień ugasić – oświadczył. Herostrates to żyjący w IV w. p.n.e. w Efezie szewc. Ogarnięty pragnieniem sławy, podpalił efeski Artemizjon, świątynię Artemidy, jeden z ówczesnych siedmiu cudów świata.
– Tusk całkowicie zniszczył funkcjonowanie państwa. Całkowicie zniszczył finanse publiczne. Całkowicie podporządkował politykę interesom niemieckim. I wpisał się w bieg wydarzeń, który spowoduje, że Polska jako państwo suwerenne przestanie funkcjonować – powiedział, już w swoim stylu, prezes i dorzucił, że „naprawa państwa po tych kilku latach ich rządów będzie wielkim i trudnym przedsięwzięciem”.
Źródło: WP