Jest komunikat prokuratury ws. śmierci Barbary Skrzypek! Chodzi o przyczynę zgonu. „Oględziny nie dostarczyły dowodu…”
screen/ Prawo i Sprawiedliwość YT
Jest nowy komunikat prokuratury ws. przyczyn śmierci Barbary Skrzypek. Przedstawiono wnioski biegłych powołanych w tej sprawie.
Komunikat prokuratury
We wtorek 1 lipca Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga opublikowała nowy komunikat w sprawie śmierci Barbary Skrzypek, wieloletniej współpracownicy Jarosława Kaczyńskiego. Jak czytamy, biegli wydali opinię na podstawie oględzin zewnętrznych i wewnętrznych zwłok Barbary Skrzypek
– Oględziny i sekcja zwłok Barbary Skrzypek nie dostarczyły dowodu na to, aby do jej zgonu mogło dojść w następstwie zmian urazowych – czytamy w komunikacie prokuratury. – Biorąc pod uwagę obraz sekcji zwłok oraz wyniki przeprowadzonych badań dodatkowych, należy dojść do wniosku, że do zgonu Barbary Skrzypek doszło w mechanizmie zaostrzenia przewlekłej niewydolności krążenia w przebiegu kolejnego, rozległego, świeżego zawału tylnej ściany serca, wywołanego obecnością skrzepliny utworzonej na blaszce miażdżycowej, upośledzającej drożność jednego z większych naczyń wieńcowych, tj. gałęzi okalającej lewej tętnicy wieńcowej – wskazali biegli.
W raporcie znalazł się też fragment odnoszący się do narracji kolportowanej przez PiS, że do zgonu Skrzypek doszło z powodu stresu po przesłuchaniu przez prokuraturę.
– Z medycznego punktu widzenia należy wskazać, że różnorodne sytuacje i czynniki stresowe mogą wywoływać w organizmie ludzkim złożoną reakcję hormonalną, co może przekładać się na reakcje ze strony różnych układów i narządów, w tym układu sercowo-naczyniowego – czytamy. – Nie można jednak stwierdzić, że takie reakcje, nawet przebiegające w sposób burzliwy i występujące u osób z dodatkowymi obciążeniami, w sposób bezpośredni zagrażają życiu lub zdrowiu — tym bardziej, jeśli pomiędzy zdarzeniem a zgonem zachodzi dłuższy czas, np. rzędu kilku dni – podkreślono. Na koniec prokuratura podkreśliła, że prowadzone postępowanie ma na celu „kompleksowe i rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy”.
Śmierć Barbary Skrzypek
Śmierć Barbary Skrzypek rozpętała polityczną burzę. Przypomnijmy – wieloletnia współpracownica Jarosława Kaczyńskiego (zasiadała w zarządzie spółki Srebrna i zarządu Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego) zmarła 15 marca. Trzy dni wcześniej była przesłuchiwana przez prokuraturę w śledztwie dotyczącym spółki Srebrna i tzw. afery dwóch wież. Środowisko PiS i prawicowe media od razu cynicznie powiązały te dwa fakty. Śmierć Barbary Skrzypek została wykorzystana przez Prawo i Sprawiedliwość jako polityczne paliwo ze znakiem jakości „zamachu w Smoleńsku”. Jarosław Kaczyński przyznał wprost, że to ofiara „reżimu Tuska”, co politycy PiS powtarzali jeden po drugim. Przekonywali, że istnieje związek z zawałem serca zmarłej (to stwierdzona przyczyna zgonu) a przesłuchaniem, które odbyło się kilka dni wcześniej.
Na niedawnym kongresie PiS w Przysusze Jarosław Kaczyński znów powtarzał tę narrację.
– Zginęła w wyniku działań tej władzy – mówił prezes. Cóż, cynizm PiS zawsze znajdzie kolejny poziom dna.