Czarzasty dał do pieca! TE słowa rozwścieczyły Pałac, ludzie Nawrockiego grzmią. „Bredzi”

CBA zatrzymało w środę pracownicę Kancelarii Prezydenta. Włodzimierz Czarzasty zasugerował, że może być to „początek zatrzymań” w Kancelarii. W Pałacu Prezydenckim zawrzało.

Czarzasty: Początek zatrzymań w Kancelarii Prezydenta?!

Dwie osoby zostały zatrzymane przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego w związku ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w Polskiej Fundacji Narodowej. To Piotr M., komentator z TV Republika i Anna P., urzędniczka w Kancelarii Prezydenta, konkretnie – dyrektorka Biura Wydarzeń Prezydenta.

Mnie to w ogóle nie dziwi, dlatego, że odnoszę wrażenie, że to jest takie towarzystwo, które ma określoną mentalność i wszystkie te działania, które są wykonywane, wynikają właśnie z tej mentalności – powiedział Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej. – To są domniemane pieniądze za dostęp do prezydenta, tzw. prezydent w pakiecie, to jest domniemany handel ułaskawieniami, to jest domniemane pisanie ustawy na Ibizie, to są podejrzane, moim zdaniem, poprawki pana ministra (Zbigniewa) Boguckiego ws. Zondacrypto, to są łapówki i finansowanie ludzi, partii, imprez na których bywa pan prezydent, to są dziwne i podejrzane weta – wymieniał marszałek. Następnie zasugerował, że to może być „początek zatrzymań również w Kancelarii Prezydenta”.

– Chcę zwrócić uwagę na słowo „początek” – podkreślił dobitnie.

Pałac oburzony

No i się zaczęło! W Pałacu Prezydenckim zawrzało, cała świta Karola Nawrockiego rzuciła się do wściekłych odpowiedzi.

Dlatego Marszałek Czarzasty wychodzi i czyta z kartki przygotowane mu wcześniej pomówienia wobec Kancelarii Prezydenta RP i grozi konstytucyjnym organom państwa. Kto to Panu przygotował, Marszałku Czarzasty? Skąd przyszła ta karteczka? W czyim teatrze gra Marszałek Sejmu? – pytał Zbigniew Bogucki na platformie X. –  Sugerując wiedzę o okolicznościach śledztw, Marszałek Czarzasty mimowolnie albo może na wprost, udowodnił dziś, że rządzący instrumentalnie wykorzystują organy ścigania jako narzędzie do realizacji politycznych celów. Kto odpowiada w Polsce za wymiar sprawiedliwości? Sądy czy Tusk z Czarzastym i Żurkiem? – nakręcał się szef Kancelarii Prezydenta.

Swoje dorzucił też Paweł Szefernaker, szef prezydenckiego gabinetu.

Marszałek Sejmu, druga osoba w państwie, kompromitując swój urząd, zapowiedział dalsze uderzanie w Kancelarię Prezydenta i zasugerował kolejne zatrzymania. To wprost wskazuje na upolitycznienie tych postępowań. To pełna dewastacja autorytetu państwa i zaufania do jego instytucji – oburzał się. – Marszałek Sejmu nie ma prawa znać planów śledczych. Kto przekazuje mu informacje o prowadzonych postępowaniach? Na czyje polityczne zlecenie podejmowane są decyzje w tych sprawach? (…) Każda próba wykorzystania organów państwa do politycznej demonstracji spotka się ze stanowczą reakcję – dodał współpracownik Nawrockiego.

Ta sprawa ma ewidentnie charakter polityczny – zagrzmiał zaś rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz na antenie Polskiego Radia 24. – Powiem tak do pana marszałka Czarzastego: it’s time to say goodbye [czas się pożegnać – red.]. Ten człowiek się już całkowicie zużył w polskiej polityce, bredzi. Te słowa, które wypowiedział dzisiaj na konferencji prasowej w Sejmie, jednoznacznie pokazują, że tak niepoważny człowiek – dodał oburzony Leśkiewicz.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *