Cygarko, winko i karty. Adamek pokazał „zdjęcie” z Ziobrą, w sieci zawrzało. „Za dużo ciosów”
screen: YouTube/To jest Boks, Telewizja Republika
Tomasz Adamek zakpił z plotek na temat udostępnienia swojego domu Zbigniewowi Ziobrze. Były pięściarz wrzucił do sieci wspólną „fotkę” z politykiem PiS, ale tylko dolał oliwy do ognia.
Gdzie zamieszkał Ziobro?
W weekend w polskiej polityce wybuchła polityczna bomba. Jak się okazało, Zbigniew Ziobro cichaczem ewakuował się z Węgier (tuż przed przekazaniem władzy przez Viktora Orbana Peterowi Magyarowi) i wylądował w Stanach Zjednoczonych. Internet i media społecznościowe błyskawicznie obiegło zdjęcie uśmiechniętego polityka PiS rozmawiającego przez telefon na lotnisku w New Jersey. Kilkanaście godzin później sam uciekinier potwierdził w prawicowych mediach, że jest już na nowym kontynencie.
– Jestem w Stanach Zjednoczonych. Wczoraj przyleciałem. Poruszam się po raz trzeci po USA – powiedział w niedzielny wieczór w rozmowie z Telewizją Republika. – To niezwykle piękny kraj, najsilniejsza demokracja świata, nasz sojusznik, gwarant bezpieczeństwa Polski – dodał polityk PiS. Ziobro przekonywał, że wcale nie jest uciekinierem. On po prostu… nie był w kraju, gdy wymiar sprawiedliwości zaczął swoje dotyczące go działania.
A skoro Zbigniew Ziobro jest już w USA i prędko stamtąd nie wróci, rodzi się pytanie o miejsce jego pobytu. Przez chwilę można mieszkać w hotelach, ale na dłuższą metę przydałaby się jakiś zaufany lokal. W sieci pojawiły się plotki dot. Tomasza Adamka, który rzekomo miał udostępnić Ziobrze swój dom. Na ten temat pisał Zbigniew Stonoga, który twierdził, że Adamek sam mu o tym powiedział, ale później wszystkiemu zaprzeczył.
Adamek kpi z plotek
Co na to sam były pięściarz? — To nieprawda, Zbyszka nie ma ani u mnie na działce, ani w moich apartamentach. Jestem zaskoczony takimi informacjami zwłaszcza, że nie miałem z nim kontaktu przez kilka lat. Znamy się osobiście, to prawda. Uważam go za bardzo dobrego człowieka i polityka, ale u mnie go nie ma. Może wybrał się do Waszyngtonu na spotkanie z Trumpem lub jego przedstawicielami – mówił „Góral” w rozmowie z serwisem WP SportoweFakty.
Adamek postanowił też zakpić w mediach społecznościowych z pojawiających się plotek i wrzucił wygenerowane przez sztuczną inteligencję zdjęcie z politykiem PiS. Jak widać w komentarzach, niektórzy uwierzyli, że to prawdziwa fotka, a nie wytwór AI. „Chyba za dużo ciosów w głowę było…”, „Jeśli to serio prawdziwa fotka Ziobry, to mega wstyd i żenada Tomaszu”, „Za dużo ciosów”, „Adamek jesteś zerem” – piszą internauci.
Źródło: WP SportoweFakty