Co tam się wydarzyło?! Podekscytowany Sasin aż wychwala Hołownię. Chodzi o wybory. „Wszyscy są zadowoleni”
screen/ WP
Jacek Sasin bije brawo Szymonowi Hołowni za jego wypowiedź dot. ostatecznego wyniku wyborów, które wygrał Karol Nawrocki. Poseł PiS stwierdził, że Marszałek Sejmu postawił się Donaldowi Tuskowi ws. zamachu stanu.
Hołownia w końcu doceniony
Euforia w obozie PiS po wtorkowej decyzji Sądu Najwyższego ws. wyniku wyborów prezydenckich. Jacek Sasin podczas gościnnego występu w programie „Sygnały dnia” emitowanego przez Polskie Radio nie ukrywał swojego zadowolenia ze słów, jakie padły ze strony lidera Trzeciej Drogi i Marszałka Sejmu Szymona Hołowni.
Były kandydat na prezydenta RP napisał we wtorek na X, że należy uszanować ostateczny werdykt SN i definitywnie uznać, że Karol Nawrocki zwyciężył nad Rafałem Trzaskowskim. Hołownia zapowiedział, że 6 sierpnia zostanie zwołane Zgromadzenie Narodowe, podczas którego dojdzie do zaprzysiężenia nowej głowy państwa
Są wątpliwości co do statusu Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN. Nie ma wątpliwości, kogo wybrali Polacy.
Dlatego na 6.08 zwołam Zgromadzenie Narodowe i odbiorę przysięgę prezydencką od @NawrockiKn.
Każdy przypadek nieprawidłowości w komisjach musi sumiennie wyjaśnić prokuratura.…
— Szymon Hołownia (@szymon_holownia) July 1, 2025
.
Sasin stwierdził w środę, że jest to kolejny cios dla rządu Donalda Tuska, ponieważ Hołownia udowodnił, że można się oprzeć naciskom premiera w kwestii zablokowania politykowi PiS dostępu do Pałacu Prezydenckiego. – Chcę wyrazić uznanie dla marszałka Szymona Hołowni za jego propaństwową postawę. Nie dał się wykorzystać jako marionetka w rękach Donalda Tuska, w jego próbie przeprowadzenia w Polsce zamachu stanu – powiedział na antenie radiowej Jedynki.
Poseł PiS, znany z przewalenia ponad 70 milionów złotych na wybory kopertowe w czasie, gdy cały naród drżał o swoje jutro podczas pandemii koronawirusa stwierdził, że chociaż zaprzysiężenie Nawrockiego jest czymś pewnym, to po drodze mogą wyniknąć różne sytuacje. Dodał jednak, że „po tej władzy można się spodziewać wszystkiego„.
Krytyka pod adresem Bodnara
Środowy gość „Sygnałów dnia” skomentował również wypowiedź prokuratora generalnego Adama Bodnara, w której padły słowa, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej nie jest organem posiadającym kompetencje do orzekania o wyniku wyborów.
– Jeśli by poważnie traktować te zastrzeżenia pana prokuratora Bodnara, no to musielibyśmy powiedzieć, że nie jest on senatorem, a rządu Donalda Tuska też nie ma. Rządzi dalej rząd Mateusza Morawieckiego, ja nie jestem byłym wicepremierem, tylko aktualnym wicepremierem. To ta sama izba orzekała o ważności ostatnich wyborów parlamentarnych, na podstawie którego to orzeczenia pan Bodnar objął mandat senatora. Słusznie wczoraj któryś z sędziów zadał mu pytanie, czy czuje się neosenatorem? – skwitował Sasin.
Źródło: Jedynka Polskie Radio
Jedna odpowiedź na Co tam się wydarzyło?! Podekscytowany Sasin aż wychwala Hołownię. Chodzi o wybory. „Wszyscy są zadowoleni”
Sasinowi tysiąc razy można tłumaczyć co to jest deklaratoryjny charakter orzeczenia o ważności wyborów, a i tak nie zrozumie.