Była 20:26, gdy Wójcik dostał białej gorączki. Poszło o forsę dla PiS! „Należało nam się”

W PiS dostali politycznego rozwolnienia. Wszystko przez decyzję sądu ws. dotacji dla partii z Nowogrodzkiej. Wygląda na to, że cały ze złości chodzi Michał Wójcik.

PiS dostał kolejny cios

Jarosława Kaczyńskiego od problemów partyjnych musi już boleć głowa. W sondażach nie widać „efektu Czarnka”, Karol Nawrocki już dawno przestał słuchać prezesa i w zasadzie ma go w nosie, a do tego wszystkiego w PiS trwa wojna, która za moment zakończy się rozpadem partii. Jeszcze trwa przeciąganie liny, jeszcze każdy próbuje umyć rączki od rozbicia PiS, ale mleko się rozlało i Mateusz Morawiecki za moment założy własną partię i zabierze Kaczyńskiemu co najmniej 40 posłów. Myślicie, że to koniec problemów? A skąd!

PiS i Jarosław Kaczyński otrzymali w środowy wieczór 5 sierpnia kolejny cios, po którym w partii zrzedły miny. Prawo i Sprawiedliwość nie otrzyma subwencji, ponieważ sąd oddalił kasację, którą składała partia z Nowogrodzkiej. O wszystkim po godz. 18:00 poinformował w mediach społecznościowych minister Andrzej Domański. „Miażdżący dla PiS wyrok sądu w sprawie subwencji i dotacji podtrzymany! Kasacja oddalona. Żadnych wątpliwości. Kolejne pisowskie kłamstwo obnażone”napisał minister finansów.

Do sprawy odniósł się już również premier Donald Tusk. – Tak jak mówiliśmy, dla przekręciarzy pieniędzy nie ma i nie będzie” – napisał na X szef rządu.

Wójcik grzmi w sieci

Pikanterii tej sprawie dodaje fakt, że w PiS w ostatnich tygodniach narastają napięcia związane ze składkami członkowskimi. Według medialnych doniesień część polityków kojarzonych z byłym premierem Mateuszem Morawieckim ma zalegać z wpłatami na rzecz partii. A przecież dla partii regularne składki członków mają nie tylko znaczenie finansowe, ale także symboliczne. Są wyrazem lojalności wobec organizacji i jej władz, czyli Jarosława Kaczyńskiego.

Środową decyzję sądu skomentował też m.in. Michał Wójcik, który – zgodnie z naszymi przewidywaniami – zaczął pisać coś o zagrożonej demokracji. – Obecny rząd okradł PiS ze środków, które nam się należą. Chodzi o dotacje i subwencje. Przyjdzie kiedyś za to odpowiedzieć. Póki co – cieszcie się, że w sądach są ludzie, którzy bawią się w politykę i nie uznają innych sędziów. Destrukcyjne dla demokracji – napisał na X poseł PiS. Zabrzmiało to tak, że Beata Szydło byłaby dumna. Im się to po prostu należało!

Z drugiej strony sceny politycznej zapanowała satysfakcja. Decyzję sądu skomentował też w swoim stylu mecenas Roman Giertych. – PiS bez kasy, to jak Nawrocki bez snusów. Nie może funkcjonować – zakpił na X.

Źródło: X

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *