Nawrocki TAK nazwał Giertycha w Polsat News. Nadeszła riposta! „Na pana miejscu…”
screen: Polsat NEws
– Taktuję jako dyshonor konieczność odnoszenia się do słów pana Romana Giertycha – wypalił Karol Nawrocki w Polsat News. Mecenas nie zwlekał z odpowiedzią.
Nawrocki w Polsat News
Do wymiany zdań (choć tylko na odległość) między prezydentem a Romanem Giertychem doszło na tle sporu o Trybunał Konstytucyjny i ślubowanie nowo wybranych sędziów. Podczas czwartkowego wywiadu, 15 października, na antenie Polsat News Karol Nawrocki został zapytany o słowa posła KO, który wcześniej wezwał głowę państwa do działania.
Przypomnijmy: Giertych ostrzegał, że jeśli prezydent nie podejmie odpowiednich kroków, można będzie uznać go za niezdolnego do wypełniania obowiązków. W ten sposób nawiązał do trwającego konfliktu dotyczącego ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Współprowadząca rozmowę Joanna Miziołek zapytała Nawrockiego, czy odbiera wypowiedź parlamentarzysty jako groźbę. Odpowiedź prezydenta była zdecydowana.
Nawrocki o Giertychu
– Przede wszystkim traktuję jako dyshonor konieczność odnoszenia się do słów pana Romana Giertycha – powiedział Nawrocki. Następnie określił posła mianem „internetowego trolla” i dodał, że nie wypada mu jako prezydentowi Polski komentować jego wypowiedzi. Niesamowity jest: nie wypada mu odnosić się do wypowiedzi posła na Sejm, ale wypada aplikować sobie snus i jeździć po galach bokserskich. Cały Nawrocki.
Giertych odpowiada prezydentowi na X
Roman Giertych szybko zareagował na słowa głowy państwa. W opublikowanym na platformie X wpisie zwrócił uwagę na ton wypowiedzi prezydenta i zasugerował, że niepotrzebnie sięga on po osobiste przytyki. „Pan Karol Nawrocki nazwał mnie dzisiaj internetowym trollem. Panie Karolu, a po co te nerwy, wyzwiska i zadufanie?” – napisał Roman Giertych. Na tym jednak nie poprzestał. Mecenas nawiązał również do swojego zawodu adwokata, kierując pod adresem prezydenta wyraźną aluzję dotyczącą przyszłości. „Ja na Pana miejscu żadnego adwokata bym nie obrażał. Jeszcze ich Pan tylu w swym życiu będziesz potrzebował, że nie warto się puszyć” – dodał.
Pan Karol Nawrocki nazwał
mnie dzisiaj internetowym trollem.
Panie Karolu, a po co te nerwy, wyzwiska i zadufanie? Ja na Pana miejscu żadnego adwokata bym nie obrażał. Jeszcze ich Pan tylu w swym życiu będziesz potrzebował, że nie warto się puszyć.— Roman Giertych (@GiertychRoman) October 15, 2026
Spór wykracza poza osobiste uszczypliwości
Wymiana zdań jest kolejną odsłoną napięć między prezydentem a politykami obozu rządzącego. W tle pozostaje kwestia ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz odmienne stanowiska dotyczące roli głowy państwa w tej procedurze.
Ostra reakcja Nawrockiego i błyskawiczna riposta Giertycha pokazują, że spór o Trybunał toczy się nie tylko na płaszczyźnie prawnej i politycznej, ale również w mediach społecznościowych. Na razie obaj politycy pozostają przy swoich stanowiskach, a ich publiczna wymiana zdań dodatkowo zaostrza atmosferę wokół konfliktu konstytucyjnego.
Źródło: Polsat News