Żenady i Antyżenady cz.15. Bolszewicka komisja szykuje się do ataku na Donalda Tuska

Finisz kończącego się tygodnia to bolszewicka ustawa pozwalająca na procesy kiblowe. Głównym oskarżonym ma być Donald Tusk.

Żenady

Miejsce 3

Wybory kopertowe

Poczta Polska pozwała Krajowe Biuro Wyborcze (KBW), a sprawa dotyczy uregulowania należności za tzw. pakiety Sasina. W sumie chodzi o niecałe 14 mln zł, czyli 12 mln zł podatku VAT i fakturę na kwotę 1,5 mln zł. KBW nie ma zamiaru płacić żądanych przez Pocztę 12 mln VAT-u , bo uważa, że zgodnie z publicznymi deklaracjami proces produkcji pakietów Sasina miał być robiony siłami samej Poczty, a nie zlecany podmiotom zewnętrznym, które wystawiły za swoje usługi faktury.

Faktura na 1,5 mln zł została wystawiona za magazynowanie i utylizację pakietów wyborczych. Magazynowanie wyceniono na blisko 800 tys. zł, a utylizację na niecałe 800 tys. zł. Proces ma być tajny. Umieszczamy to w „Żenadach”, bo wybory kopertowe to była żenada.

Miejsce 2

Mariusz Błaszczak

Zachowanie ministra obrony narodowej podczas niejawnego posiedzenia połączonych komisji obrony narodowej i do spraw służb specjalnych przekroczyło wszelkie ramy normalności. Mariusz Błaszczak miał zdać relację z wydarzeń jakie miały miejsce 16 grudnia ubiegłego roku, gdy przez Polskę przeleciała rosyjska rakieta. Szef resortu obrony przyszedł na połączone posiedzenie komisji i… pochwalił się nagrodą, jaką otrzymał na gali portalu zajmującego się obronnością. Później oznajmił obrażony, że nie będzie uczestniczył w „sejmowym happeningu”. Opozycja zgodnie nazwała zachowanie ministra tchórzostwem.

Miejsce 1

Bolszewicka komisja

W piątkowe późne popołudnie PiS-owska większość odrzuciła weto Senatu do ustawy o powołaniu komisji do spraw wpływów rosyjskich, która jest potocznie nazywana jako „lex Tusk”. To nie tylko niekonstytucyjna ustawa, ale także akt prawny demontujący trójpodział władzy. Ustawa pozwala na przeprowadzanie procesów kiblowych. To stalinowska metoda skazywania niewygodnych ludzi na śmierć. Procesy odbywały się w celi, a oskarżony siedział na sedesie. Nie obowiązywały w nich żadne zasady. Teraz ustawa trafi  do prezydenta.

Antyżenady

Miejsce 3

Marsz

Nie wiadomo, czy PiS zdawał sobie sprawę z tego, że przeforsowanie przez Sejm „lex Tusk” sprawi, że media społecznościowe zostaną zalane apelami o udział w marszu 4 czerwca. Przygotowania do marszu idą pełną parą. Z całej Polski przyjedzie około 500 autokarów i nie jest wykluczone, że kilka pociągów z obywatelami pragnącymi zademonstrować swój sprzeciw wobec władzy. Władza próbuje utrudnić dojazd chętnym i próbowała zablokować przejazd specjalnych pociągów z Dolnego Śląska. Nieoficjalnie mówi się, że na marszu może pojawić się 200 tys. osób. To jest szacunkowa liczba podana przed uchwaleniem przez PiS „lex Tusk”.

Miejsce 2

Rosjanie zaatakowali Rosję

Dwa oddziały rosyjskich ochotników walczących po stronie Ukrainy przekroczyły granicę i zaatakowało w Obwodzie Biełgorodzkim na zachodzie Rosji. Rosyjski Korpus Ochotniczy oraz Legion „Wolność Rosji” poinformowały, że zdobyły miejscowości Kozinka i Gora-Podoł. W mediach społecznościowych pojawiło się oświadczenie Legionu „Wolność Rosji”, w którym jego członkowie zapowiadają, że „Rosja będzie wolna!”.

Miejsce 1

Przemysław Czarnek

Przemysław Czarnek został ukarany przez Sejmową Komisję Etyki za drwiny z nazwiska Róży Thun. W styczniu tego roku nabijał się z jej nazwiska podczas debaty nad nowelizacją ustawy o Sadzie Najwyższym. Atakiem na europosłankę chciał przykryć PiS-owską uległość wobec Brukseli. – Róża von Thun coś tam po niemiecku – wskazywał. – Przez wiele lat jeździliście do Brukseli, do Strasburga. Kłamaliście na temat Polski, Polaków. Namawialiście brukselskich urzędników, żeby zabrali Polakom pieniądze – nie nam – Polakom. Wasi europosłowie – Biedroń, nie-Biedroń, Róża von Thun coś tam po niemiecku, codziennie namiętnie kłamali na temat Polski i Polaków – mówił. Czarnek został ukarany naganą.

Przyszły tydzień będzie miał dwa kluczowe wątki, które na koniec tygodnia splotą się w jeden. Pierwszym będzie ustawa pozwalająca PiS-owi na polowanie na Donalda Tuska, a drugim tematem będzie budowanie atmosfery przed marszem 4 czerwca. Nie można wykluczyć, że w mediach pojawi się przeciek z Kancelarii Prezydenta pozwalający wywnioskować, jaką decyzję podejmie głowa państwa. Nieoficjalnie wiadomo, że prezydent nie wykorzysta w całości przysługujących mu 21 dni i chce tę sprawę szybko załatwić. Naturalnie gdzieś po drodze wyjdzie kolejna afera PiS-u, a władza ma szansę, że za bardzo się nie przebije do wyborczej świadomości.

Bartosz Wiciński

Polityką zainteresowałem się w momencie wybuchu afery Rywina. 12 lat temu założyłem bloga politycznego na prawicowej platformie Salon24.pl. Popełniłem tam ponad 400 wpisów i toczyłem pierwsze potyczki słowne z całą rzeszą wyborców PiS. Jak to w życiu blogera bywa, raz wychodziły lepsze teksty, a raz gorsze. Salon24.pl to była dobra szkoła. W CrowdMedia.pl zaczynałem od pisania własnych artykułów o polityce. Teraz zajmuje się głównie opisywaniem newsów, czego musiałem się sam nauczyć. Z wykształcenia jestem księgowym, ale nigdy do żadnej kratki nie wpisałem ani jednej cyferki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *