Wrona z TVN24 komentował klęskę Trumpa, gdy nagle… Szpila w Nawrockiego! „Czapeczka z napisem weto”
screen: TVN
Korespondent TVN24 w USA Marcin Wrona skomentował druzgocącą porażkę Donalda Trupa i Republikanów w wyborach połówkowych. Przy okazji delikatnie zakpił z innego prezydenta, którego bardzo dobrze znamy.
Trump dostał czerwoną kartkę. Demokraci przejmują Kongres!
Wyniki wyborów połówkowych w Stanach Zjednoczonych przyniosły poważne przetasowanie na politycznej scenie. Demokraci zdobyli większość zarówno w Izbie Reprezentantów, jak i w Senacie. To oznacza, że Donald Trump będzie miał znacznie trudniejsze zadanie podczas ostatnich dwóch lat swojej kadencji.
Republikanie stracili poparcie nawet w tradycyjnie konserwatywnych stanach. Szczególnie głośno jest o wynikach w Teksasie, Kansas i Karolinie Południowej. Wyborcy dali sygnał niezadowolenia z kierunku, w którym zmierza Ameryka. Wśród najważniejszych powodów wymieniane są wysokie koszty życia, wojna z Iranem i kontrowersje wokół działań administracji.
Marcin Wrona z TVN24, relacjonując wydarzenia zza oceanu, nie miał wątpliwości, że skala porażki Republikanów jest ogromna. – Obserwujemy nie „niebieską falę”, nie „niebieskie tsunami”. To, co się dzieje, to jest po prostu niebieska miazga. Demokraci zmiażdżyli Republikanów i to na całego – komentował dziennikarz.
Trump chce wetować wszystko. Wrona przypomniał o Nawrockim!
Korespondent TVN24 zwrócił uwagę również na reakcję prezydenta USA. Trump, zamiast wziąć pełną odpowiedzialność za wynik swojej partii, wskazywał winnych porażki. Oberwało się między innymi telewizji Fox News. Prezydent zapowiedział też, że będzie korzystał z prawa weta wobec ustaw, które nie będą mu odpowiadały. I właśnie wtedy Marcin Wrona postanowił nawiązać do polskiego podwórka.
– Ba, nawet zaprezentował nową czapeczkę – nie MAGA, tylko czapeczkę z napisem „weto”. Czy my skądś przypadkiem nie znamy prezydenta, który rządzi prawem weta? – zapytał wymownie. Aluzja do Karola Nawrockiego była oczywista. Polski prezydent również korzysta z prawa weta, co wielokrotnie prowadziło do politycznych starć z rządem Donalda Tuska.
Amerykańska lekcja dla polskiej polityki?
Wypowiedź Wrony szybko zwróciła uwagę internautów. Dziennikarz zestawił sytuację Trumpa z polskim sporem o prezydenckie weta. Amerykańskie wybory pokazały zaś, że nawet silny prezydent może stracić polityczne zaplecze. Teraz Trump będzie musiał negocjować z przeciwnikami, a jego decyzje znajdą się pod znacznie większą kontrolą Kongresu. Polityczna układanka w Waszyngtonie właśnie zmieniła się nie do poznania.
Źródło: TVN24, Pudelek.pl