W sieci wrze po starciu Tuska z Nawrockim, lawina komentarzy! „Ktoś tu kogoś rozjechał”

Ogromne emocje i masa komentarzy po starciu Donalda Tuska z Karolem Nawrockim także w sieci.  Kto komu pokazał miejsce w szeregu i utrzymał nerwy na wodzy?

Trafiła kosa na kamień

To było niemal pewne, że posadzenie Donalda Tuska przy jednym stole z Karolem Nawrockim skończy się mocnym spięciem. Obaj politycy są bardzo elektryczni względem siebie, a ostatnie decyzje nowego prezydenta jeszcze tylko podkręciły napiętą atmosferę. Tym bardziej, że gorąco było już po zawetowaniu nowelizacji tzw. ustawy wiatrakowej.

Widać więc wyraźnie, że z tej relacji nie zrodzi się raczej wieloletnia przyjaźń i panowie nie będą sobie wysyłać życzeń bożonarodzeniowych. Tusk jest jednak doświadczonym i sprytnym politykiem, który nie pozwoli sobie wejść na głowę, ani dmuchać w kaszę. Premier skrzętnie odpierał wszystkie ataki swojego oponenta podczas środowej konferencji dostępnej dla mediów części Rady Gabinetowej.

A jak komentatorzy i politycy odebrali środową wojnę polityczną? – Ktoś tu kogoś rozjechał. Tak jak mówiłam: Rady Gabinetowe mogą się okazać bonusem dla obecnej koalicji rządzącej – skwitowała w opublikowanym na X wpisie dziennikarka „Gazety Wyborczej” Dominika Wielowieyska.

Polityk KO Krzysztof Brejza stwierdził, że cała inicjatywa zwołania Rady Gabinetowej przez Nawrockiego okazała się dla niego dotkliwą porażką. – Ktoś złośliwy musiał podpowiedzieć Karolowi Nawrockiemu pomysł z Radą Gabinetową. Premier Tusk mistrzowsko orze populistyczne kłamstwa – czytamy.

– Dzisiejsza Rada Gabinetowa pokazuje, że Prezydent Nawrocki to nie tylko prezydent w podkoszulku, ale też w krótkich spodenkach. Sroga lekcja od Premiera Tuska – podsumował również Dariusz Joński.

Tomasz Lis, były redaktor naczelny „Newsweeka”, również nie miał litości dla prezydenta. – Co z tego że Tusk jest inteligentny i kompetentny, a Nawrocki ani jedno ani drugie? Trzaskowski też w przeciwieństwie do Nawrockiego był inteligentny i kompetentny. W kraju, w którym, wg badań, 40 procent to funkcjonalni analfabeci, a 60 procent nie jest w stanie przeczytać ze zrozumieniem nawet prostego tekstu, wrażenia i sympatie są ważniejsze niż inteligencja i kompetencja – napisał dziennikarz.

Źródło: Wirtualna Polska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *