W PiS aż przebierają nogami przez kryzys w partii Hołowni. I mają plan. „Może znajdzie się kilku…”

W PiS znowu śnią o przejęciu władzy. Chcą wykorzystać w tym celu ludzi Szymona Hołowni. – Jak coś im nie wyjdzie, to sobie przeskoczą — powiedział mediom jeden z polityków z Nowogrodzkiej.

PiS chce wykorzystać słabość Polski 2050?

Polska 2050 jest ponoć na granicy rozpadu: nie udało się wybrać nowego przewodniczącego, więc pojawiło się zagrożenie, że część posłów odejdzie z partii i przejdzie… no właśnie, gdzie? Do PiS?

Jak na razie sprawę starają się ratować Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hening-Kloska, które mają wspólnie stanąć na czele ugrupowania. Zgodził się na to Szymon Hołownia.

– Przekazałem dziś członkom Rady Krajowej w serdecznej wiadomości, że decyzje Kandydatek walczących o fotel Przewodniczącej, skłaniają mnie do oddania w ich ręce pełnej odpowiedzialności za kolejne decyzje dotyczące partii — napisał były showman TVN na portalu X. – Fundamentem mojego myślenia jest i zawsze była, spójność K15X oraz stałość i trwałość Klubu Parlamentarnego. Tak wiele przecież mamy jeszcze razem do zrobienia — dodał.

Tyle że jest to próba zatamowania wielkiego krwotoku za pomocą małego plastra. Sondaże pokazują jasno: wyborcy Polski 2050 rozpierzchli się, a sam Hołownia zdobył w wyborach prezydenckich memiczny wynik (4,99 proc).

I teraz powstaje pytanie: czy w PiS zechcą wykorzystać ten kryzys i np. przeciągnąć na swoją stronę niektórych posłów tej umierającej partii i stworzyć z nimi nowy rząd?

— W klubie Polski 2050 niestety konserwatywnych polityków nie dostrzegam. Zdecydowana większość z nich jest mocnymi zwolennikami koalicji rządzącej, natomiast spór idzie tam zapewne o kwestie personalne i jakieś niuanse. Ja nie upatruję w rozpadzie Polski 2050 szansy na to, że koalicja 13 grudnia będzie miała problemy z większością powiedział mediom jeden z polityków z PiS. – Trzyma ich wspólnota strachu za to, co zostało przez te ponad 2 lata zrobione w Polsce. A do tego stołki. Polska 2050 była notariuszem działań Donalda Tuska. Nie ma szans na to, że ta większość się rozleci. Dla nich to jest tylko dylemat, czy pójdą na wybory sami, czy na listach KO — dodał.

Zasługą Hołowni jest to, że nie dopuścił do zamachu stanu i doprowadził do zaprzysiężenia prezydenta. I to tyle — mówił inny. — Postrzegam polityków z Polski 2050 jako osoby związane z Tuskiem. Jak coś im nie wyjdzie, to sobie przeskoczą do KO. Może znajdzie się „kilku sprawiedliwych”, ale to wciąż za mało, aby stracili większość — dodał.

Nowa partia

Wiele wskazuje na to, że na polskiej scenie politycznej powstanie nowa partia i zapewne będzie to formacja zbudowana na gruzach Polski 2050. Mówi się w tym kontekście m.in. o Ryszardzie Petru, który zapewne ma ochotę stworzyć Nowoczesną 2.0. Pytanie, czy wyborcy zaufają ponownie takiej formacji, która tak naprawdę marzy o tym, by być nową Koalicją Obywatelską.

Źródło: Fakt.pl

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *