Tusk nagle usłyszał pytanie o Nawrockiego i… Wymowna reakcja, wystarczyło JEDNO słowo

Karol Nawrocki poleci do USA na imprezkę, którą organizuje Donald Trump. Premier Donald Tusk skomentował prezydencką wycieczkę jednym słowem.

Trump zaprasza, Nawrocki jedzie

Karol Nawrocki ma już plany na niedzielę 14 czerwca. Prezydent leci do USA. Pomyśleliście, że skoro jest kibicem piłkarskim, to przyciągnął go tam rozpoczynający się właśnie mundial? Nie, Nawrocki jedzie odwiedzić swojego amerykańskiego idola Donalda Trumpa i weźmie udział w kontrowersyjnej imprezie, którą organizuje pomarańczowy Republikanin.

Trump już pokazał, że traktuje Biały Dom jak swoje prywatne podwórko. Nie podobał mu się trawnik w słynnym Ogrodzie Różanym, więc go wybrukował. Buduje też wielką salę balową, a Gabinet Owalny „ozdobił” kiczowatymi złotymi zdobieniami. Teraz stawia przy Białym Domu arenę sztuk walki. I nawet zasugerował, że konstrukcja może tam zostać na stałe. Podobnie jak paryska wieża Eiffla, która miała być tymczasową konstrukcją na wystawie światowej w 1889 r., ale na stałe wpisała się w krajobraz stolicy Francji.

Nigdy jej nie rozebrali. I wiecie co, budujemy coś przed Białym Domem, co podoba się wielu ludziom. 14 czerwca będzie tam wielka walka UFC. Patrzę na to i myślę, że może nigdy tego nie rozbierzemy – mówił Trump.

I właśnie na tej arenie Nawrocki obejrzy w towarzystwie Trumpa walki MMA.

– Prezydent Karol Nawrocki udaje się z wizytą do Waszyngtonu. W niedzielę, 14 czerwca, na zaproszenie obchodzącego w tym dniu urodziny Prezydenta Donalda Trumpa, weźmie udział w organizowanej w Białym Domu gali UFC Freedom 250. W tym roku Stany Zjednoczone świętują 250. rocznicę podpisania Deklaracji Niepodległości. Wizyta będzie okazją do rozmów w zakresie bezpieczeństwa i relacji dwustronnych – przekazał w mediach społecznościowych Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.

Tusk jednym słowem o wyjeździe prezydenta

W czwartek dziennikarze zapytali w Sejmie Donalda Tuska, czego spodziewa się po wizycie Karola Nawrockiego w Białym Domu. Premierowi wystarczyło jedno słowo.

Niczego – powiedział wymownie szef rządu.

Z prezydenckiej wycieczki już wcześniej zakpił sobie Radosław Sikorski.

Trzymam kciuki, aby prezydent Karol Nawrocki wszedł co najmniej do półfinału – napisał szef MSZ na platformie X. To oczywiście nawiązanie do kibolskiej przeszłości prezydenta, który jako fan Lechii Gdańsk brał udział w ustawkach. Zresztą Nawrocki też często podkreśla swoje bokserskie doświadczenie.

Żarty Sikorskiego nie spodobały się w Pałacu. Szybko zareagował Marcin Przydacz.

Przywieźć Panu coś z Waszyngtonu? – odpowiedział kąśliwie współpracownik Karola Nawrockiego.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *