Trump już alarmuje swoich zwolenników. TEN scenariusz wyjątkowo go przeraża. „Znajdą sposób, by mnie…”
Screen: The White House
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ostrzega swoich zwolenników, że grozi mu postawienie w stan oskarżenia, a nawet utrata urzędu. – Musimy wygrać wybory uzupełniające, bo jeśli tego nie zrobimy, oni po prostu (…) znajdą pretekst, by mnie oskarżyć – histeryzował.
Trump boi się utraty władzy
Donald Trump stara się mobilizować swój elektorat, by pozostać w Białym Domu. – Musimy wygrać wybory uzupełniające, bo jeśli tego nie zrobimy, oni po prostu (…) znajdą pretekst, by mnie oskarżyć – mówił we wtorek w czasie wystąpienia adresowanego do republikańskich członków Izby Reprezentantów.
Jego sytuację komplikuje fakt, że poparcie dla jego polityki spadło do poziomu 42%, a badania opinii publicznej pokazują przewagę Demokratów w nadchodzących wyborach uzupełniających. Nawet bukmacherzy oceniają ich szanse na zdobycie większości w Izbie Reprezentantów na blisko 80%.
Dziś Republikanie dysponują jedynie minimalną przewagą nad Demokratami – w Izbie Reprezentantów wynosi ona 218 do 213 mandatów, a w Senacie 53 do 45. Jesienią wyłoniony zostanie nowy skład całej izby niższej, natomiast w Senacie wymieniona zostanie jedna trzecia senatorów.
Czy impeachment jest możliwy?
Trump był już dwukrotnie poddany procedurze impeachmentu – miało to miejsce podczas jego pierwszej kadencji: po raz pierwszy w 2019 roku, gdy zarzucono mu nadużycie władzy, a następnie w połowie stycznia 2021 roku – wówczas oskarżono go o podżeganie do buntu po wydarzeniach z 6 stycznia, kiedy doszło do ataku na Kapitol.
Należy podkreślić, że sam impeachment w USA nie oznacza usunięcia prezydenta z urzędu. Jest to dwuetapowy proces konstytucyjny: w pierwszej fazie Izba Reprezentantów głosuje nad postawieniem głowy państwa w stan oskarżenia – wystarcza do tego zwykła większość głosów – dopiero gdy wniosek zostanie przyjęty, prezydent zostaje formalnie oskarżony, lecz nadal sprawuje urząd; drugi etap odbywa się w Senacie, który pełni wtedy rolę sądu. Do usunięcia prezydenta konieczna jest większość dwóch trzecich głosów senatorów, a tylu Demokraci nie będą raczej mieli.
Trump może spać spokojnie – przynajmniej w kwestii pozostania w Białym Domu. Może jednak za rok usłyszeć zarzuty.
Źródło: Cointelegraph