To się Nawrocki zdziwi! TAK jego żona odpowiedziała na pytanie o Tuska. „Pana Donalda…”
screen / Bogdan Rymanowski YT
Marta Nawrocka udzieliła wywiadu, w którym pojawił się temat… Donalda Tuska. Pierwsza Dama oceniła premiera jednym słowem. I jej mąż chyba nie będzie z tego zadowolony.
Minął już ponad rok od momentu, kiedy Marta Nawrocka przejęła rolę pierwszej damy. Czego dowiedzieliśmy się od tamtego czasu o małżonce prezydenta? Trzeba przyznać, że obrała zupełnie inny kierunek, niż jej poprzedniczka Agata Kornhauser-Duda. Żona byłego prezydenta trzymała się w cieniu, rzadka się wypowiadała, była, a momentami jakby jej nie było. Wszyscy pamiętamy, z jaką ulgą przyjęła koniec drugiej kadencji męża. Nawrocka jest bardziej widoczna, bierze udział w prezydenckich inicjatywach, organizuję też swoje. Trzeba też jej oddać, że otworzyła się na TVN24 i przyszła na wywiad do stacji, na którą alergicznie reaguję jej mąż i całe środowiska PiS. Jak wypadła to już zupełnie inna sprawa, ale trudno nie docenić tego ruchu i otwartości pierwszej damy.
Marta Nawrocka o swoim mężu
Teraz Nawrocka pojawiła się w podkaście Bogdana Rymanowskiego. Na kanale „Rymanowski Live” opowiadała między innymi, co denerwuje ją u męża.
– Nie odnosi naczyń, filiżanek na przykład – wypomniała małżonkowi Pierwsza Dama. Ujawniła też, że nie ma i nie próbowała wpłynąć na polityczne decyzje męża.
– Mąż sam podejmuje decyzje, nie wpływam na jego weta lub nie. (…) Jeszcze nie zdarzyła się ustawa, w której jakoś bardzo bym się nie zgadzała – stwierdziła. Nie zabrakło też pytania o nałóg prezydenta, czyli snusy.
– Myślę, że to zastępuje mu kawę. Tak naprawdę to uzależniony jest od czegoś zupełnie innego, od książek, od sportu – oceniła.
Tusk na obiedzie?!
No dobra, ale to w sumie tylko wstęp do najciekawszego fragmentu wywiadu. Uwaga, było o Donaldzie Tusku!
– Czy zaprosiłaby pani do Pałacu Prezydenckiego na wspólny obiad Donalda Tuska z jego małżonką? – zapytał Bogdan Rymanowski.
– Ja myślę, że bym zaprosiła – odparła bez wahania Marta Nawrocka. – Bardzo chętnie bym poznała panią Małgorzatę, nie miałam osobiście okazji jej poznać. Pana Donalda poznałam. Sympatyczny człowiek dla mnie – oceniła premiera Pierwsza Dama. Ciekawe, co na ten temat sądzi jej mąż.
– Czyli to jest możliwe? – dopytywał Rymanowski.
– Tak, ja jestem otwarta, jak najbardziej tak – odparła Nawrocka. Szczerze? Musimy przyznać, sympatyczna odpowiedź z klasą. Wreszcie ktoś nie sili się na szpileczki, mąż mógłby wziąć przykład. Tylko teraz trzeba przejść od słów do czynów. My, suweren, ten obiad chcemy zobaczyć.
Pierwsza dama w Rymanowski Live o Donaldzie Tusku: Poznałam go, osobiście sympatyczny człowiek. Wspólny obiad w Pałacu Prezydenckim? Myślę, że bym go zaprosiła
– Boli mnie to. Nie szanujemy drugiego człowieka, który jest inny. Gdzie tu jest tolerancja do drugiego człowieka, jak…
— Bogdan Rymanowski (@BogRymanowski) September 10, 2026
Tylko niech to nie będzie kebab.
Jedna odpowiedź na To się Nawrocki zdziwi! TAK jego żona odpowiedziała na pytanie o Tuska. „Pana Donalda…”
Dominiku, nie podniecaj się tak tą wypowiedzią pani Marty Nawrockiej. Po prostu nie należy ona do waszego zbydlęconego elektoratu, który potrafi tylko rzygać hejtem nawet w dzieci, a to pokazuje, jak inteligentna jest ta osoba !😉🇵🇱🫡