Ekspert od mowy ciała obejrzał wywiad Nawrockiej i… TEGO błędu nie mógł zignorować! „Osoba, która występuje…”
screen / Rymanowski Live
Marta Nawrocka udzieliła wywiadu Bogdanowi Rymanowskiemu. Występowi Pierwszej Damy przyjrzał się ekspert od mowy ciała, Maurycy Seweryn. I zauważył jeden poważny błąd.
Marta Nawrocka udzieliła wywiadu Bogdanowi Rymanowskiemu na kanale Rymanowski Live. Pierwsza Dama ujawniła między innymi, że u męża denerwuje ją fakt, że ten nie sprząta po sobie naczyń. Stwierdziła też, że jego największym uzależnieniem nie jest snus, a… książki i sport. Przyznała też, że chętnie zaprosiłaby na obiad Donalda Tuska i jego żonę Małgorzatę, a sam premier to „sympatyczny człowiek”.
„Doradcy popełnili błąd”
Wywiad z Pierwszą Damą obejrzał ekspert od mowy ciała Maurycy Seweryn. W rozmowie z Plejadą przeanalizował zachowanie Marty Nawrockiej. Ale jedną z pierwszych rzeczy, na które zwrócił uwagę, był poważny błąd… ubraniowy. Pierwsza Dama miała na sobie niebieski strój, a tło w studiu było… też niebieskie.
– Doradcy pani Nawrockiej popełnili kardynalny błąd — całe szczęście tło, na którym występowała pani prezydentowa, było pofałdowane i dzięki temu jej sylwetka w jakikolwiek sposób mogła odróżnić się od tła. Osoba, która występuje publicznie przez doradców powinna zostać ubrana kontrastowo do tła – wskazał ekspert. Seweryn dostrzegł też, że żona prezydenta wyglądała na spiętą przed kamerą.
– Gest kontroli, który stosowała, komponował się z twardą, spiętą, zestresowaną mimiką, której silnym elementem były ściśnięte usta i spięte mięśnie policzkowe – analizował ekspert. Zwrócił też uwagę na głos Nawrockiej, który – jego zdaniem – był zbyt podniesiony.
Nawrocka udzieliła wywiadu. Ekspert ocenia
– Moim zdaniem nad panią prezydentową powinien popracować ktoś, kto zajmuje się operowaniem głosem, a jednocześnie ktoś, kto będzie w stanie dopasować system komunikacji werbalnej do pozycji, którą obecnie zajmuje – wskazał ekspert. – To, co robi pani prezydentowa, jest elementem obniżającym jej wiarygodność i pozycję jej męża – surowo ocenił Maurycy Seweryn. Wypomniał też pierwszej damie zbyt wiele „wypełniaczy” typu „yy / mm” podczas wypowiedzi. To coś, czego Marta Nawrocka nie poprawiła od pierwszych publicznych wystąpień.
– Są to sygnały paradźwiękowe, które oznaczają, że musi się często zastanawiać nad wypowiedziami, a z drugiej strony oznacza to, że jest zestresowana. Zakłócają również przekaz – wskazał ekspert. A co, jeśli chodzi o gestykulację? Okazuje się, że Nawrocka praktycznie jej nie używa.
– W zakresie komunikacji niewerbalnej pani prezydentowa nie gestykuluje. Był gest startowy, tzn. gest kontrolujący negatywne emocje – jedna dłoń jest położona na drugą lub nadgarstku. Pani prezydentowa zamiast gestykulacji używała systemu ruchów kinezycznych głowy. Brak gestykulacji jest sygnałem niepewności – analizował ekspert. Co jednak ciekawe, zdaniem eksperta od mowy ciała, te wszystkie „nieporadności” sprawiają, że Pierwsza Dama może budzić sympatię.
– Tematyka wywiadu dotyczy życia osobistego, a także kuchni Pałacu — w związku z tym nieporadność gospodyni idealnie pasuje do tematyki, która została poruszona. Pani prezydentowa nie musiała wypowiadać się w trudnych tematach — wówczas nikt by jej nie uwierzył – skwitował swoją analizę ekspert.
Zródło: Plejada