To nie żart! Chorosińska szczeka w Sejmie, TAK żałosnej sceny dawno nie widzieliście. „Dziwne praktyki” [WIDEO]
screen / Sejm / TVN24
Podczas wystąpienia Władysława Kosiniaka-Kamysza posłanka PiS Dominika Chorosińska… zaczęła szczekać. I to niestety nie jest ani scenariusz kabaretowego skeczu, ani prima aprilis.
Chorosińska szczeka w Sejmie
Umówmy się, przyzwyczailiśmy się, że kto ogląda polski Sejm, ten w cyrku się nie śmieje. Tym bardziej, że co chwila przekraczane są kolejne granice żenady. Zazwyczaj przoduje w tym Janusz Kowalski, ale tym razem rolę naczelnego sejmowego błazna przejęła Dominika Chorosińska. Pamiętacie tę osóbkę? Była dwutygodniowym ministrem kultury w legendarnym rządzie Mateusza Morawieckiego. W piątek w sejmie faktycznie popisała się kulturą. Podczas wystąpienia wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza… zaczęła szczekać.
Tak, przeczytajcie to zdanie jeszcze raz. I uświadomcie sobie, że nie jest to ani scenariusz kabaretowego skeczu, ani post na prima aprilis, który przez pomyłkę się tu zaplątał. Chorosińska dosłownie szczekała.
Skąd ta żałosna reakcja? Otóż Kosiniak-Kamysz ostro odpowiadał z mównicy sejmowej Zbigniewowi Boguckiemu. Przedstawiciel prezydenta przekonywał, by nie głosować za kandydaturą Macieja Berka do TK; skazywał, że ten niby nie spełnia wymagań dotyczących stażu zawodowego.
– To jest niebywały skandal. Żaden przedstawiciel prezydenta Rzeczypospolitej w historii nie posuwał się do takich zachowań, żeby wpływać na tego suwerena, na którego się pan przed chwilą powoływał – odpowiedział Boguckiemu. – I to mnie sprowokowało, to ostatnie zdanie – odpowiedział Boguckiemu Kosiniak-Kamysz. I wtedy na sali plenarnej słychać było szczekanie.
„To nie żart”
Jakub Stefaniak, zastępca szefa kancelarii premiera, nagrał nawet ten moment. Pokazał filmik w mediach społecznościowych.
– W czasie wystąpienia wicepremiera patoprawica zaczęła… szczekać! Tak! To nie żart – napisał Stefaniak.
W czasie wystąpienia wicepremiera patoprawica zaczęła… szczekać!
Tak! To nie żart. pic.twitter.com/CVPZmxuHOi— Jakub Stefaniak (@Stefaniak__) September 4, 2026
– Tak, ze szczekaniem mieliśmy do czynienia – przyznał Marcin Kierwiński, pytany o sprawę przez dziennikarzy. – Ja teraz bywam rzadziej w Sejmie, od dwóch lat nie jestem posłem, ale muszę powiedzieć, że czegoś takiego jak dzisiaj, w wykonaniu bodajże pani posłanki Chorosińskiej, to ja jeszcze nie widziałem. No ta pani szczekała. Dziwne praktyki – podsumował szef MSWiA.
Jest takie powiedzenie o szczekaniu i karawanie. Tutaj można też dorzucić, że peron odjechał
3 Odpowiedzi na To nie żart! Chorosińska szczeka w Sejmie, TAK żałosnej sceny dawno nie widzieliście. „Dziwne praktyki” [WIDEO]
To co powiecie na odzywkę Szczepkowskiej? Noo? Kuwa?
Kosiniak dał plamę. Mógł powiedzieć: jestem lekarzem, czy jest jakiś weteryniarz na sali? /albo hycel?/
Ciekawe czy zaszczepiona…. żal to oglądać…reklama pisowców.