To już jest wojna! Sasin przyszedł do TVN24 i zaczął pouczać Morawieckiego. „Popełnił błąd”
Screenshot: TVN24
Jacek Sasin przekonuje, że w PiS nie ma żadnej grupy, która ma osłabiać pozycję Mateusza Morawieckiego. Problem w tym, że jakoś ciężko w to uwierzyć.
Frakcje w PiS, Morawiecki mocny
Podziały w PiS? Nie trzeba mocno interesować się polityką, by dostrzec kilka frakcji. Z jednej strony ziobryści, z drugiej frakcja toruńska z Antonim Macierewiczem na czele, z jeszcze innej grupka wpatrzona w Mateusza Morawieckiego czy Beatę Szydło. No i są jeszcze ci najwierniejsi żołnierze prezesa jak Mariusz Błaszczak. Nic więc dziwnego, że ogromne poruszenie w sieci wywołało zdjęcie ze spotkania czterech polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy najwyraźniej mieli coś do obgadania. Do fotki pozują uśmiechnięci Przemysław Czarnek, Jacek Sasin, Tobiasz Bocheński i Patryk Jaki.
Co ciekawe, na spotkanie nie został zaproszony Mateusz Morawiecki. Przypadek? Jakoś trudno w to uwierzyć. Tym bardziej, że w kuluarach mówi się, że pozycja byłego premiera w PiS dawno nie była tak mocna.
Wygląda więc na to, że czterej muszkieterowie z PiS spotkali się, by stworzyć mocną przeciwwagę dla silnego Morawieckiego i będą się starać, by zablokować jego potencjalny powrót na stanowisko szefa rządu. A im mocniej temu zaprzeczają, tym bardziej mamy wrażenie, że coś jest na rzeczy. Ostatnio tajemnicze spotkanie skomentował Jacek Sasin.
„Popełnił wielki błąd”
– To, że się politycy spotykają, to normalne. Uważam, że jest normalne nawet, jak się spotykają nawet politycy innych partii, tak jak samo spotkał się marszałek Hołownia z prezesem Kaczyńskim. Też uważam, że to normalne. Natomiast robienie sensacji z tego, że się spotykają politycy tej samej partii, to już naprawdę jest coś bardzo zabawnego – stwierdził w TVN24.
A jak to jest z tym kandydatem PiS na premiera? Sasin ucina temat. – My się skupiamy w tej chwili na tym, żeby wygrać wybory. Rozmawianie dzisiaj, szczególnie publiczne, kto będzie premierem, a kto nie będzie tym premierem… Oczywiście mam swoje zdanie, ale to moje zdanie. Dzisiaj jest przedwcześnie, żeby mówić, kto będzie kandydatem PiS-u na premiera – stwierdził Sasin. Polityk PiS odniósł się też do słów Morawieckiego, który za porażkę w wyborach parlamentarnych obwinił Zbigniewa Ziobrę.
– Ta dyskusja była całkowicie niepotrzebna. Uważam że premier Morawiecki popełnił tutaj, w tej sprawie wielki błąd, próbując wywoływać tego typu spory i dyskusje, przez kogo ten wynik wyborczy był taki, jaki był – wbił szpilę Jacek Sasin.
Źródło: TVN24