Teraz to się dopiero zacznie! TEN ruch Żurka rozwścieczy Święczkowskiego. „Skierowałem do Trybunału…”

Waldemar Żurek nie ma zamiaru odpuszczać Bogdanowi Święczkowskiemu. Minister sprawiedliwości przekazał decyzję, o której będą mówić wszyscy fani PiS zgromadzeni pod TK.

Konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w kolejną, bardzo poważną fazę. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek skierował do TK kolejny wniosek o uchylenie immunitetu Bogdana Święczkowskiego.

Od czego zaczęła się awantura o TK?

U źródeł obecnego kryzysu leży spór o wybór nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Sejm wybrał osoby mające uzupełnić skład TK, jednak prezydent Karol Nawrocki nie przyjął od nich ślubowania. Sędziowie złożyli je więc przed marszałkiem Sejmu. Koalicja rządząca uważa, że wybór dokonany przez parlament jest skuteczny, a prezydent nie może blokować objęcia stanowisk.

Innego zdania jest dotychczasowe kierownictwo Trybunału z Bogdanem Święczkowskim na czele, które nie uznaje tych osób za pełnoprawnych sędziów.
W ten sposób powstały dwa przeciwstawne stanowiska dotyczące tego, kto ma prawo uczestniczyć w pracach Trybunału i decydować o jego funkcjonowaniu. Konflikt stopniowo narastał, aż przeniósł się również na kwestie organizacyjne i personalne.

Żurek pisze o Święczkowskim

30 października 2026 roku Waldemar Żurek poinformował o skierowaniu pięciu wniosków o uchylenie immunitetów. Cztery dotyczyły Bogdana Święczkowskiego, a jeden Bartłomieja Sochańskiego. Łącznie dokumenty liczą 224 strony. We wtorek 3 listopada minister napisał w mediach społecznościowych o kolejnym wniosku.

– Skierowałem do Trybunału Konstytucyjnego kolejny, szósty już wniosek o uchylenie immunitetu Bogdanowi Święczkowskiemu, dołączając go do pięciu wniosków przekazanych w piątek. Dzisiejsza sprawa dotyczy zakupu systemu szpiegowskiego Hermes w czasie, gdy pełnił funkcję Prokuratora Krajowego – zaczął swój wpis.

– Wcześniejsze zarzuty obejmują bezprawne operacje systemem Pegasus uderzające w tajemnicę obrończą adwokata Romana Giertycha i Zbigniewa Stonogi, przekazywanie tajnych materiałów Zbigniewowi Ziobrze, represyjne delegacje 9 niezależnych prokuratorów oraz próbę zamiany gmachu przy al. Szucha w prywatną twierdzę bezkarności. (…) Immunitet sędziowski chroni niezawisłość orzekania, a nie przestępczą samowolę. O zgodzie na pociągnięcie obu sędziów do odpowiedzialności karnej zdecyduje Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK obradujące w legalnie ukształtowanym składzie – podsumował.

To nie pierwsza próba

To nie pierwsza próba pociągnięcia Święczkowskiego do odpowiedzialności karnej. Już we wrześniu 2025 roku prokuratura wystąpiła o uchylenie jego immunitetu w związku ze śledztwem dotyczącym wykorzystywania systemu Pegasus. Sprawa dotyczyła między innymi nadzoru nad czynnościami związanymi z inwigilacją Romana Giertycha. W październiku 2025 roku sędziowie TK zagłosowali przeciwko uchyleniu immunitetu. Prokuratura zakwestionowała jednak prawidłowość tej decyzji.

Źródło: tvn24

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *