Tusk zmienił zdanie! Premier ogłosił kluczową decyzję, Nawrocki zaskoczony? „Zgodnie z rekomendacją”
screen / Kancelaria Premiera
Donald Tusk zaskoczył podczas posiedzenia Rady Ministrów. Ogłosił decyzję, której Karol Nawrocki na pewno się nie spodziewał.
Donald Tusk ogłosił decyzję
Wtorek powoli się rozkręca, a to będzie bardzo gorący politycznie dzień. Zbliża się Rada Bezpieczeństwa Narodowego, czyli pierwsze spotkanie Donalda Tuska i Karola Nawrockiego po dramatycznych wydarzeniach w Trybunale Konstytucyjnym. A do tego Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Na rozgrzewkę dostaliśmy posiedzenie Rady Ministrów i ciekawą informację od premiera. Donald Tusk potwierdził, że złożył kontrasygnatę pod propozycjami nowych członków zarządu NBP. Ten ruch zapewne zaskoczył Karola Nawrockiego, w Pałacu raczej oczekiwali trudności, szczególnie po ostatnich wydarzeniach wokół TK.
– Zgodnie z rekomendacją pana ministra Domańskiego złożyłem podpis, kontrasygnatę pod propozycjami nowych członków zarządu Narodowego Banku Polskiego. Odesłaliśmy już te dokumenty do prezydenta, bo tam jeszcze trzeba jego podpisu – wyjaśnił premier. – Dla mnie jest bardzo ważne – ktoś w naszym kraju musi myśleć o tym, jak stabilizować sytuację, jak stabilizować polskiego złotego. Niezależnie od tego, jak wyglądają sprawy prezesa Adama Glapińskiego, mówię tutaj o postępowaniu w Sejmie, to sam Narodowy Bank Polski musi być chroniony przede wszystkim przed jakimiś niepotrzebnymi wstrząsami. Groził nam taki klincz, brak zarządu, brak możliwości prowadzenia prac NBP i dlatego zdecydowałem się na ten krok i ten gest i zaakceptowałem proponowane zmiany – dodał premier.
Do zarządu NBP dołączą Marta Kightley, Ludwik Kotecki, Przemysław Litwiniuk i Marcin Zarzecki. Członkowie zarządu powoływani są przez prezydenta na wniosek prezesa banku, czyli Adama Glapińskiego. Wymagana jest jednak też kontrasygnata premiera. Jednym słowem – potrzebne jest porozumienie. Od lutego trwał konflikt w tej sprawie, Donald Tusk odmawiał złożenia podpisu. Problem w tym, że po 4 listopada zarząd liczyłby mniej członków, niż przewiduje to ustawa. Mielibyśmy więc do czynienia z paraliżem prac banku. Tusk podpisał nominacje, czym dał też przykład Karolowi Nawrockiemu.
Premier o zachowaniu prezydenta w TK
W swoim wystąpieniu przed posiedzeniem rządu Tusk ocenił też zachowanie prezydenta w sprawie TK.
– Tu nie ma żadnych dwuznaczności, tu nie ma żadnych szarości. Są legalnie wybrani sędziowie, którzy chcą pracować w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego. Są atakowani przez polityków i zorganizowany przez polityków prawicy i prezydenta Nawrockiego tłum ludzi przemocą. Niezgodnie z prawem – oświadczył stanowczo. Podkreślił, że „jeszcze nigdy w historii Polski i Trybunału Konstytucyjnego żaden polityk nie odważył się naruszyć tego terenu, gdzie kwestia niezależności sądownictwa jest absolutnie najważniejsza”.
– Nie mówiąc już o przepychaniu się i wykręcaniu rąk pani sędzi, która przejęła na siebie obowiązek prowadzenia prac Trybunału – powiedział szef rządu.