Tak ostro jeszcze nie było! Minister przyszedł do programu i brutalnie ocenił Nawrockiego. „Klepanie po mordach”
Screen: Kanał Zero youtube
Minister energii Miłosz Motyka ma dla prezydenta Karola Nawrockiego radę dot. SAFE – głowa państwa musi słuchać ekspertów. — Jedyna walka, na jakiej się zna, to klepanie po mordach w lesie — rzucił nagle.
Nawrocki mocno oberwał
Na politycznym podwórku trwa walka o SAFE. PiS i Karol Nawrocki zaciekle walczą z europejskim projektem pożyczek na zbrojenie. Aby usprawiedliwić przyszłe weto, Nawrocki wymyślił wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim „Polski SAFE”, który finansowany ma być za pomocą zysków banku centralnego. Miłosz Motyka uważa, że to mało poważne.
— Dawno nie mieliśmy stand-upu, ale wczoraj mieliśmy do czynienia z jednym — ocenił w programie Onetu minister energii, mając na myśli konferencję prasową Adama Glapińskiego. — Odłóżmy politykę na bok. Niezależnie od tego, kto by rządził, pytanie jest proste: czy wojsko jest w stanie pozyskać szybciej środki, czy agencja uzbrojenia jest w stanie podpisać szybciej umowy w innym programie? Nie. Na lepszych warunkach? Nie —dodał.
Jego zdaniem PiS nie powinno w ogóle „polemizować ze zdaniem wojskowych” — Wydawało się, tak było w latach poprzednich, że są takie elementy w państwie, które są poza wszelkim sporem politycznym. Słuchanie wojskowych, modernizacja armii, zwiększanie wydatków na zbrojenia. Okazało się, że nie, że nawet tutaj. To jest spora zmiana, bo jeszcze do momentu prezydentury Andrzeja Dudy, to było możliwe — dodał.
„Jedyne, co potrafi, to żeby się z kimś ustawić”
I w tym momencie uderzył w Nawrockiego, który waha się, czy podpisać ustawę SAFE, czy ją zawetować.
— On się bawi. Miał spotkanie z generałami i zastanawiam się, co im powiedział. „Panowie, jak będzie wojna to powodzenia”? Przyszli do niego ludzie z wnioskiem o podpisanie ustawy, która gwarantuje im dobry sprzęt, szybki pieniądz i modernizację, a on do nich mówi: „dobrze jest, poczekajcie” — ironizował dalej Motyka.
Następnie wskazał na kibolską przeszłość Nawrockiego. — Jedyna walka, na jakiej [Nawrocki] się zna, to klepanie po mordach w lesie. To jest jego jedyne doświadczenie i jedyne, co potrafi to, żeby się z kimś ustawić i kilkunastu na kilkunastu przed meczem się pokładać. Permanentny uśmiech i zabawa trwa — powiedział
Podkreślił, że weto ustawy rządowej dot. SAFE będzie sprzeciwem wobec działań wojska. — Jak może to weto zastosować zwierzchnik wojska? Tego nikt nie jest w stanie wytłumaczyć — załamywał ręce.
Źródło: Onet
3 Odpowiedzi na Tak ostro jeszcze nie było! Minister przyszedł do programu i brutalnie ocenił Nawrockiego. „Klepanie po mordach”
Po prezydencie nie mozna się spodziewać dobrych decyzji dla POLSKI.WSTYD I CHAŃBA!
To Baranisko Motyka nawet nie wie że piece gazowe są podłączone do prądu,a będzie próbował wypowiadać się o Prezydencie? Kim Ty jesteś co?
Buta,chamstwo i arogancja to cecha polityków Platformy Obywatelskiej.
A prezydent ma słuchać expertów,którzy okłamują obywateli jak w przypadku Motyki 😉