Sikorski zobaczył, co pokazała Republika i… Ależ sobie zakpił! „Trzaskowski wystrzelił”

Radosław Sikorski zobaczył, co pokazała TV Republika. Nie odpuścił i zamieścił na platformie X kpiący wpis.

Sikorski zobaczył, co pokazuje Republika

TV Republika panikuje, ponieważ podczas remontu w Warszawie znaleziono niewybuch najpewniej z czasów II wojny światowej. I wini za to Rafała Trzaskowskiego. W stolicy trwa modernizacja torowiska w Alei Solidarności i podczas prac znaleziono obiekt. Służby wkroczyły do akcji, zamknięto drogę, wezwano patrol saperski.

– Zawiadomienie o obiekcie wykopanym z ziemi w trakcie prac remontowych torowiska wpłynęło do nas przed godziną 7. Na miejscu są obecni policjanci rozpoznania minersko-pirotechnicznego, którzy wstępnie potwierdzili, że niebezpieczny niewybuch może pochodzić z okresu drugiej wojny światowej – poinformowała w rozmowie z TVN24 mł. asp. Monika Kaczyńska z Komendy Stołecznej Policji.

O sprawie w soim niepowtarzalnym stylu poinformowała TV republika. Paskowy obarczył winą… Rafała Trzaskowskiego. „Ludzie wokół miejsca znalezienia niewybuchu – Trzaskowski nie dba o bezpieczeństwo mieszkańców Warszawy” – widać na czerwonym pasku.

Codziennie przejeżdżały tamtędy tramwaje. Co więcej – nieopodal mieści się siedziba sklepu TV Republika – czytamy na stronie prawicowej stacji.

Ale co oni właściwie sugerują? Obiekt pochodzi z czasów wojny, przecież to nie Trzaskowski go zakopał. Odpowiednie służby wkroczyły do akcji. Ale wiadomo, że Republika żyje we własnym świecie. Problem w tym, że świat, który kreują, trafia do Polaków.

Relację Republiki zobaczył też Radosław Sikorski. Wicepremier i szef MSZ nie odpuścił sobie drwiącego wpisu pod adresem stacji Sakiewicza.

Trzaskowski wystrzelił pocisk a ten nawet nie wybuchł. A potem się oburzają gdy ich nazwać psychoprawicą – napisał Sikorski na platformie X.

Awantura z udziałem Kłeczka

Republika stale dostarcza żenujących scen. Ostatnio głośno było o skandalicznym zachowaniu Miłosza Kłeczka, który wyrzucił ze studia posła Polski 2050 Kamila Wnuka.

W studiu rozkręciła się kłótnia na temat wydarzeń z czwartkowego poranka, gdy rosyjska rakieta spadła na terytorium Polski. Kłeczek czytał przygotowany przez rząd poradnik bezpieczeństwa, Wnuk zarzucał mu manipulację. Sfrustrowany Kłeczek podszedł do niego.

Czytaj ze zrozumieniem! – grzmiał pracownik Republiki.

To nie ten dział – odparł poseł.

Ale uspokój się! Teraz ja, potem ty! Kamil, uspokój się człowieku, teraz ja, potem ty. Możesz przestać mówić? Kamilu Wnuku, jesteś posłem na Sejm, zachowuj się jak poseł – wściekał się Kłeczek.

A pan jest dziennikarzem, jeżeli pan chce być szanowanym dziennikarzem, to proszę dać mi odpowiedzieć – odparł parlamentarzysta.

Potem doszło do kulminacji awantury. Wnuk nazwał Kłeczka „towarzyszem”, a ten wyrzucił go ze studia.

Dziękuję, towarzyszu, pan może się udać do siebie, do Moskwy – rzucił pracownik Republiki

Moskwa to jest pana miejsce – odparł poseł Polski 2050.

Na pewno pana już nie zaproszę, bo pan ma problemy emocjonalne – odgryzał się Kłeczek. Wnuk wstał i ruszył ku wyjściu. Po drodze schylił się po plecak.

Już myślałem, że pan jakiś ładunek tam trzyma – rzucił jeszcze Kłeczek.

A może to ten niewybuch?

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *