Sikorski wymienił trzy nazwiska, nagle padło: Macierewicz. Co za kpiny z polityka PiS! „Czy nie trzeba zacząć od…”
screen: CNN, TVP Info
Czy należy odebrać Wołodymirowi Zełenskiemu Order Orła Białego? Radosław Sikorski wskazał listę osób, które na odznaczenie nie zasłużyły. Oberwał Antoni Macierewicz.
Sikorski kpi z Macierewicza
Karol Nawrocki zamierza odebrać Wołodymirowi Zełenskiemu Order Orła Białego. To reakcja na decyzję prezydenta Ukrainy, by nadać jednej z jednostek ukraińskiej armii imię „Bohaterów UPA”. Tym samym Zełenski uhonorował Ukraińską Powstańczą Armię, formację, która odpowiada za Rzeź Wołyńską. Nic dziwnego, że w Polsce zapanowało oburzenie. Ruch Zełenskiego potępiło polskie MSZ, pisząc, że rani ona „pamięć o ofiarach tej organizacji i uderza w dialog między naszymi narodami”, potem Nawrocki wyszedł ze swoją propozycją odebrania ukraińskiemu prezydentowi polskiego odznaczenia.
Prawica dopinguje prezydenta w tej decyzji, po stronie obozu władzy pojawia się więcej wątpliwości, czy nie ma lepszego sposobu na uświadomienie Ukraińcom polskiego punktu widzenia. Włodzimierz Czarzasty przyznał, że „trudno znaleźć logiczne wytłumaczenie” na ruch prezydenta Ukrainy z nazwaniem jednostki wojskowej imieniem „Bohaterów UPA”, ale zaznaczył, że odpowiedź Nawrockiego nie powinna być podyktowana emocjami. Czarzasty powiedział, że nie zaleca „decyzji nieprzemyślanych”, a ruchy dotyczące relacji polsko-ukraińskich należy podejmować, mając na uwadze przyszłość.
Radosław Sikorski ocenił inicjatywę prezydenta w kąśliwy sposób. Przypomniał, że na liście odznaczonych jest więcej osób, które na Order nie zasłużyły.
– Jeśli Order Orła Białego ma być odbierany, to czy nie trzeba by zacząć od carycy Katarzyny, Mussoliniego i Macierewicza? – ironizował szef MSZ.
Jeśli order Orła Białego ma być odbierany, to czy nie trzeba by zacząć od Carycy Katarzyny, Mussoliniego i Macierewicza?
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) June 3, 2026
Zełenski popełnił błąd
Więcej na temat decyzji Wołodymira Zełenskiego Sikorski mówił podczas wtorkowego spotkania z mieszkańcami Tarnogrodu.
– Uważam, że prezydent Wołodymyr Zełenski popełnił błąd – przyznał szef MSZ. Jak podkreślił, historia jest skomplikowana, różne kraje mają różnych bohaterów i nie wszyscy muszą ich akceptować, ale są w tym granice.
– Spodziewałbym się, że strona ukraińska weźmie pod uwagę naszą wrażliwość. Im się kojarzy UPA z oporem przeciwko Sowietom, a nam się kojarzy z Wołyniem – wskazał wicepremier. Sikorski ujawnił też, że w sprawie toczą się zakulisowe rozmowy. Wyraził nadzieję, że strona ukraińska znajdzie „jakiś sposób na skorygowanie tego błędu”. Polityk zaapelował też, byśmy nie dali się skłócić przez „rosyjską dezinformację”, bo wtedy stratna będzie i Polska, i Ukraina.