Nowy sędzia TK napisał do Nawrockiego, TAK go potraktowano. Nie odpuścił! „Zarówno jako obywatel…”
screen/ Kancelaria Prezydenta
Nowy sędzia Trybunału Konstytucyjnego dr hab. Sławomir Patyra wciąż czeka, aż Karol Nawrocki przyjmie od niego ślubowanie. Ponownie napisał do prezydenta.
Nowy sędzia TK pisze do Nawrockiego
11 czerwca dr hab. Sławomir Patyra został wybrany przez Sejm na nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Został zgłoszony przez KO, PSL-TD, Lewicę i Centrum. Jego wybór był konieczny w związku z faktem, że 28 czerwca upłynęła kadencja sędziego Trybunału Andrzeja Zielonackiego.
Mijają dni, tygodnie, a Patyra wciąż nie doczekał się od prezydenta zaproszenia na ślubowanie. Nowy sędzia TK nie czekał, już 3 lipca wysłał do Karola Nawrockiego pismo z prośbą o wyznaczenie terminu ślubowania. Efekt? Ostentacyjne milczenie Pałacu Prezydenckiego.
Jak informuje Onet, sędzia Patyra ponownie zwrócił się do Pałacu o wyznaczenie terminu ślubowania.
– W piśmie wskazałem stosowne dane kontaktowe, jednak nie doczekało się ono — jak dotąd — odpowiedzi – przypomina i podkreśla, że od daty jego wyboru minęło już 39 dni.
– Zwracam się ponownie do Pana Prezydenta o wskazanie terminu, w którym — w obecności Pana Prezydenta — będę mógł złożyć ślubowanie – napisał sędzia. – Zarówno jako obywatel Rzeczypospolitej, ale również jako konstytucjonalista i nauczyciel akademicki z ponad 31-letnim doświadczeniem w kształtowaniu u studentów szacunku dla instytucji państwa i określonych w jego prawie procedur, chciałbym złożyć ślubowanie sędziego TK przed Panem Prezydentem – wskazał dr hab. Patyra.
Butna reakcja Pałacu
Na początku lipca, gdy sędzia wysłał pierwsze pismo z przypomnieniem, o sprawę zapytano Zbigniewa Boguckiego. W programie „Dobry wieczór Polsko” na antenie Polsat News padło pytanie, kiedy nowy sędzia będzie mógł złożyć ślubowanie.
– Wtedy, kiedy pan prezydent go zaprosi – odpowiedział arogancko Bogucki. Przyznał, że widział list wysłany przez nowego sędziego i obecnie trwa „analiza” sytuacji.
– To już wyłączna decyzja pana prezydenta – rzucił butnie szef Kancelarii Prezydenta. Wspominał o jednej z opinii sporządzonych przez Patyrę, która „została zmiażdżona przez Sąd Najwyższy w Izbie Karnej”. Opinia ta dotyczyła, jak to określił Bogucki, „wypchania siłowego de facto prokuratora Barskiego, czyli prokuratora krajowego”.
– Tam jest jeszcze więcej wątpliwości, ale ja nie znam tego postępowania, bo nie jestem jego stroną. Jak będzie decyzja prezydenta, to będzie to szybko zakomunikowane – oświadczył butnie Bogucki.
Spór o TK
Jak więc widać, Nawrocki wciąż uzurpuje sobie prawo do podważania decyzji Sejmu w sprawie wyboru sędziów TK. Jeżeli ktoś mu się nie podoba ze względów politycznych, to blokuje ślubowanie, które ma obowiązek przyjąć.
Przypomnijmy, że w marcu posłowie wybrali sześciu nowych sędziów. Byli to: Magdalena Bentkowska, Dariusz Szostek, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda, Krystian Markiewicz oraz Anna Korwin-Piotrowska. Karol Nawrocki przyjął ślubowanie tylko od dwojga z nich – od sędziów Szostka i Bentkowskiej. Pałac tłumaczył, że sytuacja pozostałej czwórki jest „analizowana”.
Zignorowana czwórka złożyła ślubowanie w sejmowej Sali Kolumnowej. W tekście użyto formuły, że robią to „wobec prezydenta”. Roty ślubowań zostały przekazane do Kancelarii Prezydenta RP, ale oczywiście Nawrocki i PiS ich nie uznają. Prezes TK Bogdan Świeczkowski uniemożliwia im pracę w Trybunale, argumentując, że nie są sędziami, skoro nie ślubowali przed prezydentem.
Źródło: Onet