Polityk PiS wszystko wyśpiewał, Ziobro boi się TEGO scenariusza. „Amerykanie szybciej go pogonią”

Zbigniew Ziobro zgrywa kozaka w necie i Telewizji Republika, ale to tylko pozory. PiS-owski uciekinier dobrze wie, że tylko partyjny szyld daje mu pewną gwarancję bezpieczeństwa. O obawach Ziobry opowiedział polityk PiS.

Względny spokój w USA

Ostatnie miesiące w polskiej polityce okazały się wyjątkowe gorące. W połowie maja gruchnęła wieść, że Zbigniew Ziobro cichaczem ewakuował się z Budapesztu do USA. Zrobił to tuż przed oficjalnym zaprzysiężeniem nowego premiera Węgier Petera Magyara, który już wcześniej dawał do zrozumienia, że polityczni uciekinierzy z PiS nie mają czego szukać w jego kraju.

Ziobro od kilku miesięcy lansuje się w Stanach Zjednoczonych. Okazuje się nawet, że ma pełnić rolę „korespondenta” i eksperta TV Republika, co wzbudziło spekulacje, że telewizja była jakoś zamieszana w ucieczkę polityka PiS. Rolę w tym planie miał ponoć odegrać Adam Bielan, który znany jest ze swoich wpływów i zagranicznych kontaktów, nieoficjalnie mówiło się też o Jacku Kurskim.

W sprawie Ziobry wciąż dzieje się dużo. W kwietniu 2026 roku posłowie koalicji rządzącej skierowali do Sejmu wniosek o postawienie byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego przed Trybunałem Stanu. Dokument został podpisany przez przedstawicieli KO, Lewicy, PSL, Polski 2050 oraz Centrum. Wniosek zawiera 51 zarzutów. Według jego autorów 25 z nich dotyczy deliktów konstytucyjnych, natomiast 26 – podejrzeń popełnienia przestępstw pospolitych. Zarzuty odnoszą się przede wszystkim do sposobu sprawowania przez Ziobrę funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego oraz do decyzji podejmowanych w okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Tego scenariusza boi się Ziobro

Teraz o Ziobrze znowu jest głośno za sprawą afery Zondacrypto. Polityk pojawił się nawet w Telewizji Republika, gdzie opowiadał, że jest czysty. I zgrywał kozaka, jak zwykle zresztą. Jak się okazuje, to tylko maska. Ziobro boi się scenariusza, w którym traci opiekę partii, o czym chętnie opowiedział jeden z polityków z Nowogrodzkiej w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

— Ziobro nie chce rozstania z partyjnym szyldem, uważa, że to go chroni. Bo jeśli odejdzie, boi się, że Amerykanie szybciej go pogonią — przekazał polityk. – Nie chcą ginąć za Ziobrę. Przyznają, że w partyjnych szeregach jest ferment i niezadowolenie — dodał z kolei polityk z kręgów KO. — Najpierw byli przejęci, czekali, co powie premier. Potem zaczęło się szaleńcze wycie i stadne wyparcie, że nie ma sprawy. A lepszego momentu odcięcia się PiS od Ziobry, który jest w trudnej sytuacji, nie będzie. Jednak nie zdecydowali się na to — stwierdził inny polityk.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Jedna odpowiedź na Polityk PiS wszystko wyśpiewał, Ziobro boi się TEGO scenariusza. „Amerykanie szybciej go pogonią”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *