Sikorski ujawnił, że zaprosił Nawrockiego. TAK zareagował prezydent! „Nie doczekaliśmy się…”
screen / Radosław Sikorski Kanał oficjalny
Radosław Sikorski zaprosił Karola Nawrockiego na ważne spotkanie. Wygląda na to, że krzesło prezydenta pozostanie puste.
Sikorski zaprosił Nawrockiego
W poniedziałek odbędzie się coroczna narada kierowników placówek zagranicznych. Jak poinformował na briefingu prasowym szef MSZ Radosław Sikorski, weźmie w niej udział „kilkudziesięciu w pełni akredytowanych ambasadorów” oraz kilkudziesięciu kierowników placówek, którym Karol Nawrocki odmawia podpisu pod nominacją. Gościem honorowym będzie zaś minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noël Barrot. Co istotne, na spotkanie zaproszono też prezydenta.
– Chciałbym podkreślić, że Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej został na naradę zaproszony. Niestety nie doczekaliśmy się odpowiedzi – przekazał Radosław Sikorski. Podczas ubiegłorocznej narady z kierownikami placówek dyplomatycznych spotkał się ówczesny prezydent Andrzej Duda. Udział w spotkaniu proponowano wówczas również prezydentowi elektowi Nawrockiemu, lecz ten nie skorzystał z okazji. I wygląda na to, że tegoroczną naradę też zignoruje.
Spór o ambasadorów
Nie jest tajemnicą, że relacje między Radosławem Sikorskim a prezydenckim obozem nie są najlepsze. Osią konfliktu jest spór o ambasadorów, który ciągnie się jeszcze od czasów Andrzeja Dudy. Karol Nawrocki, podobnie jak jego poprzednik, nie zgadza się na zaproponowane przez MSZ kandydatury. Chodzi przede wszystkim o Bogdana Klicha jako ambasadora w USA i Ryszarda Schnepfa w Rzymie.
Spór ambasadorów to element większej walki – o kompetencje w prowadzeniu polityki zagranicznej. Prezydent rozpycha się w tym temacie, choć według Konstytucji to rząd prowadzi politykę zagraniczną. Gdyby Sikorski ustąpił w sprawie ambasadorów, byłoby to zaproszenie Nawrockiego do dalszego rozpychania się w kompetencjach ministerstwa spraw zagranicznych.
Radosław Sikorski przypomniał, że zgodnie z ustawą przyjętą przez poprzedni rząd, resort spraw zagranicznych składa do prezydenta wnioski o odwoływanie ambasadorów, a także powoływanie ambasadorów „uprzednio przygotowanych, przesłuchanych przez Komisję Sejmową, dysponujących zgodą państwa przyjmującego”. Ambasadorzy są powoływani i odwoływani przez prezydenta na wniosek ministra spraw zagranicznych, zaakceptowany przez szefa rządu.
– To tylko niezrozumiała wrogość pana prezydenta do demokratycznie wyłonionego rządu powoduje, że Polska nie ma w pełni akredytowanych ambasadorów w niektórych miejscach – wskazał Sikorski.
Sam Nawrocki zapewnił w kwietniu, że „jest gotowy do podpisywania nominacji ambasadorskich i pan minister Sikorski o tym wie”.
– Od kilku miesięcy wyjaśniamy pewne kwestie, odbyło się kilka spotkań, myślę, że jesteśmy dużo bliżej niż dalej – powiedział wtedy Nawrocki.
Jedna odpowiedź na Sikorski ujawnił, że zaprosił Nawrockiego. TAK zareagował prezydent! „Nie doczekaliśmy się…”
Pan lrezydent ma w tym samym czasie pilne spotkanie na Nowogrodzkiej, minister musi to zrozumieć.