Sceny w Sejmie! Sfrustrowany prezes grzmi na dziennikarzy, wszystko przez TO pytanie. „Nie macie prawa!”

Dziennikarze zapytali Jarosława Kaczyńskiego o nagranie, które pokazało bulwersujące zachowanie polityków PiS. Prezes unikał odpowiedzi, aż wreszcie zaczął oskarżać reporterów o niszczenie demokracji.

Kaczyński atakuje dziennikarzy

Kamera TVP zarejestrowała rozmowy polityków PiS podczas demonstracji przed Prokuraturą Okręgową w Warszawie. Widzimy Jacka Ozdobę, Marka Suskiego czy Jana Kanthaka, którzy w skandaliczny sposób mówią o prokurator Ewie Wrzosek, która wyszła przed budynek prokuratury do protestujących.

Ja ją pchnę, no co ty, niech spiep*** – mówił Ozdoba.

Nie no wiesz, ale delikatnie – zasugerował Marek Suski, któremu chyba pomysł się spodobał. – Żeby wiesz, się nie przewróciła. Ledwo ją dotkniesz i ona się przewróci – dodał poseł PiS. Do rozmowy włączył się też Kanthak.

To pokazuje, że to jest socjopatka. W naszych czasach żaden z prokuratorów nie odważyłby się przy takich emocjach pokazywać – skomentował.

Zapytany o ten bulwersujący materiał, Jarosław Kaczyński – w swoim stylu – unikał odpowiedzi. Twierdził, że nie zna sprawy.

Nic o tym nie wiem, proszę mi nie zadawać takich pytań, państwo są częścią tej grupy, która w tej chwili uczestniczy w niszczeniu demokracji i niepodległości – rzucił w storn dziennikarzy między innymi TVP i TVN24. – Nie macie żadnego moralnego prawa, żeby o takich rzeczach mówić. Nie macie moralnego prawa, żeby mnie o cokolwiek pytać – mówił dalej sfrustrowany prezes PiS.

Ozdoba nie żałuje

Z kolei główny bohater szokującego nagrania, Jacek Ozdoba, nie ma sobie nic do zarzucenia. Jak stwierdził, jego słowa są wyrwane z kontekstu i dotyczą… obrony Jarosława Kaczyńskiego.

Zastanawialiśmy się w gronie kolegów, czy pani Wrzosek zaatakuje prezesa Kaczyńskiego – oświadczył Ozdoba w rozmowie z WP.Baliśmy się, że dojdzie do jej prowokacji z tłumem, chcieliśmy się przed tym ochronić. To przecież chciała zrobić, wychodząc i eskalując emocje. Bo co by było, gdyby nagle pani Wrzosek ruszyła na prezesa? Nie chcieliśmy dopuścić do jakiejkolwiek przemocy – brnął w kuriozalne tłumaczenia polityk PiS. Podkreślił, że nie żałuje swojego zachowania.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

2 Odpowiedzi na Sceny w Sejmie! Sfrustrowany prezes grzmi na dziennikarzy, wszystko przez TO pytanie. „Nie macie prawa!”

  1. Valdi pisze:

    Typowa śpiewka PiS, my możemy wszystko a jak ktoś nam wypomina przestępstwa to jest wrogiem demokracji. Stary zmurszały PiS -owski muchomor.

  2. Anna pisze:

    Dziennikarze powinni dać sobie spokój i nie podchodzić do tego buca to PiS rozwalił całe Państwo przez osiem lat maili naród teraz wszystko wychodzi, Panie Kaczyński Pan przestanie zachowywać się wobec dziennikarzy jak prostak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *